Kilka dni temu Marcin Gortat wyjaśnił, dlaczego nie pojawił się na charytatywnym streamie Łatwoganga i swoimi słowami wywołał burzę. "Milczenie nie jest złotem, jest szansą, z której Marcin znów nie skorzystał" — napisał Paweł Łakomski, który w przeszłości pracował m.in. jako rzecznik prasowy koszykarskiej reprezentacji Polski. Gortat natychmiast zareagował. Padło nazwisko... Radosława Piesiewicza!