Małżeństwo Albonów zwycięża na głównej trasie Transgrancanaria!

1 dzień temu
Zdjęcie: Małżeństwo Albonów zwycięża na głównej trasie Transgrancanaria!


Najdłuższy dystans na Transgrancanaria dostarczył mnóstwo emocji kibicom z Polski za sprawą startu Katarzyny Dombrowskiej, która większą część dystansu biegła w czołówce, a potem prowadziła wśród kobiet. Niestety Kasia zmagała się w dalszej części dystansu z problemami i po walce z nimi, finalnie zdecydowała o zejściu z trasy.

Od 4 do 7 marca hiszpańska wyspa Gran Canaria została opanowana przez biegaczy startujących w popularnym festiwalu Transgrancanaria. Pisaliśmy już o bardzo dobrym piątym miejscu Marcela Fabiana na Maratonie, który odbył się w piątek. Natomiast o północy z piątku na sobotę lokalnego czasu, na trasę wyruszyli biegacze startujący w najdłuższym dystansie Classic liczącym 125 km i +/-6764 m przewyższenia.

Bieg startuje w Las Palmas na północy wyspy i prowadzi przez całą Gran Canarię aż do Maspalomas na południu. Północna część jest chłodniejsza, bardziej zielona, a im dalej na południe, tym mniej roślinności, cieplej i sucho. Tegoroczne warunki pogodowe jeszcze bardziej to uwydatniły. Przez kilka dni przed startem padał deszcz, szlaki na północy zrobiły się błotniste. W dniu zawodów było zimno i wietrznie. Uczestnicy zawodów biegli w kurtkach, a niektórzy choćby w długich spodniach.

Najwięcej emocji kibicom z Polski dostarczyła Katarzyna Dombrowska, która od początku biegła w okolicy 2-3 miejsca wśród kobiet. Na około 50 km Kasia objęła prowadzenie, rozbudzając apetyty Polaków na powtórkę sprzed kilku lat, kiedy Magdalena Łączak wygrywała Classicu. Kasia biegła na prowadzeniu przez ponad 30 km, ale po 80 km zaczęła opadać z sił. Zmagała się z wychłodzeniem i skurczami. Walczyła z tym, ale finalnie zdecydowała się zrezygnować z rywalizacji, wycofując się po przebiegnięciu ponad 90 km.

Fot.: Transgrancanaria/Carlos Díaz-Recio

Po 80 km Kasię wyprzedziła Henrietta Albon, zeszłoroczna zwyciężczyni tego dystansu. Norweżka biegła równo, sukcesywnie zwiększając swoją przewagę nad rywalkami i drugi raz z rzędu była pierwszą kobietą na mecie w Maspalomas z czasem 15 godzin 16 minut i 33 sekundy. Ciekawie – z punktu widzenia kibiców – wyglądała rywalizacja o drugie miejsce. Długo na drugiej pozycji biegała Claudia Tremps, ale widać było, iż walczy z trudnościami. Na ostatnim punkcie odżywczym (112 km) spędziła sporo czasu, a gdy go opuściła, sporo maszerowała, a nie biegła. Na około 12 km przed metą dogoniła ją i wyprzedziła Melanie Delasoie. Wszystko wskazywało na to, iż to Szwajcarka będzie druga, ale na kilkaset metrów przed metą Tremps dogoniła Delasoie, ale Hiszpanka znowu zaczęła iść i ponownie spadła na 3. pozycję. Szwajcarka na około 100 m przed metą zaczekała jednak na Hiszpankę i wbiegły na metę razem, zajmując wspólnie 2. miejsce z wynikiem 16:49:20.

Z zapowiadanych faworytek aż trzy nie pojawiły się na starcie. Nepalka Sunmaya Budha z uwagi na wydarzenia na Bliskim Wschodzie nie zdołała dolecieć na Gran Canarię, ponieważ jej lot został odwołany. Nie wystartowała taż Chen Lin i Ida Nilsson, która walczy z kontuzją.

Fot.: Transgrancanaria/Carlos Díaz-Recio

Rywalizacja mężczyzn nie obfitowała w tak wiele zwrotów akcji. Przez kilkadziesiąt kilometrów na prowadzeniu, w czteroosobowej grupie biegli Jonathan Albon, Josh Wade, Hannes Namberger i Tom Evans. Ten ostatni wycofał się z rywalizacji po ok 53 km. Przed Roque Nublo, czyli przed 90 km trasy Jonathan Albon urwał się rywalom. Prowadził od tego momentu i zwyciężył z wynikiem 12:58:08. Na kilka kilometrów przed metą Hannes Namberger wyprzedził Josha Wade i zajął drugie miejsce (13:03:10), a Wade dobiegł do mety na niezagrożonej trzeciej pozycji (13:07:54). 10. miejsce wśród mężczyzn zajął Polak Łukasz Sum z wynikiem 15:28:52.

W sobotę, 7 marca odbył się także bieg Advanced na dystansie 81 km i +4314/- 4873 m przewyższenia, na którym 7. miejsce wśród kobiet zajęła Magdalena Sznigir (11:03:10).

Pełne wyniki.

Fot.: Transgrancanaria/Carlos Díaz-Recio

Idź do oryginalnego materiału