Adam Małysz wygrywał zawody Pucharu Świata na mamutach aż sześć razy. Jako legendę polskich skoków narciarskich zna go cały kraj, a w tej chwili pełni funkcję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Ale jeden cel pozostał nieosiągnięty – medal z mistrzostw świata w lotach narciarskich. To jeden z największych niedosytów wybitnego skoczka.
Planica 2010 – najbliżej medalu
Najbliżej upragnionego krążka był w 2010 roku w Planicy. Po pierwszej serii prowadził konkurs. Po drugiej spadł za Szwajcara Simona Ammanna. Przed ostatnią serią był drugi, ale w finale wyprzedzili go Austriak Gregor Schlierenzauer i Norweg Anders Jacobsen. Do podium zabrakło zaledwie 0,4 punktu.
"To jest na pewno jeden z dużych niedosytów w mojej karierze. Podobnie jak to, iż nie mam złotego medalu olimpijskiego. Byłem przygotowany w stu procentach i jechałem po te medale, a jednak nie wyszło tak, jakbym chciał w obu przypadkach. Coś zawsze mi przeszkadzało. Nie miałem tyle szczęścia, ale tłumaczę sobie to tak, iż nie można mieć wszystkiego" – wyznał Małysz.
Pech prześladował go także w kwestii nagród. "Zresztą o tym braku szczęścia niech świadczy fakt, iż wtedy kiedy wygrywałem klasyfikację PŚ w lotach, to nie przyznawano Małej Kryształowej Kuli, a potem znowu ją wprowadzili. Pewnie, iż fajnie byłoby mieć medal z MŚ w lotach, bo przecież potrafiłem wygrywać konkursy na mamutach" – dodał.
Startował w mistrzostwach świata w lotach siedmiokrotnie. Debiutował jako 18-latek w Tauplitz/Bad Mitterndorf, zajmując 14. miejsce.
Szczególnie żałuje występu w Harrachovie w 2002 roku, gdzie mimo doskonałej dyspozycji i prowadzenia w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata ukończył zawody na 18. pozycji.
Polska ma cztery medale
Polski dorobek w mistrzostwach świata w lotach to cztery krążki. Pierwszy zdobył Piotr Fijas – brąz w Planicy w 1979 roku. Przez 39 lat Polacy nie stawali na podium tej imprezy.
Przełom nastąpił w 2018 roku w Oberstdorfie. Kamil Stoch wywalczył srebro indywidualnie, a drużyna w składzie Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła i Stefan Hula zajęła trzecie miejsce. W 2020 roku w Planicy ponownie drużynowy brąz – tym razem z Andrzejem Stękałą zamiast Huli.
Małysz podkreśla wyjątkowość tej konkurencji. "To specyficzna konkurencja. Można nawet, by ją wyodrębnić ze skoków narciarskich" – ocenił. Według niego loty wymagają wielkiej odwagi i doskonałego wyczucia powietrza. Nie każdy dobry skoczek odważy się latać na mamutach.
Uwaga: Sztuczna Inteligencja (AI) stworzyła ten artykuł.

2 godzin temu



![Kwalifikacje mistrzostwa świata w lotach w Oberstdorfie [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000M7ZLCV1F4A4RG-C461.jpg)









