Magiczny sprint Polki. Pękła magiczna bariera, ponad 4 sekundy różnicy

2 godzin temu
Zaledwie kilka dni temu, w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu, Klaudia Kazimierska uzyskała w Los Angeles jeden z najlepszych rezultatów w historii polskiej lekkiej atletyki na 800 metrów. To nie jest jednak jej główny dystans, ona celuje w odebranie Weronice Lizakowskiej rekordu kraju na 1500 metrów. I na tym dystansie walczyła w piątek w Bydgoszczy, w memoriale Ireny Szewińskiej. Ten rekord mógł paść, gdyby bieg został inaczej poprowadzony. A tak 24-latka z Włocławka musiała na ostatnim okrążeniu nadać niesamowite tempo, od razu "zerwała" peleton. Efekt na mecie był niesamowity.
Idź do oryginalnego materiału