Maciej Różański (16-6) ubił faworyzowanego Ibragima Chuzhigaeva (19-7) w rewanżu otwierającym kartę główną gali KSW 120 w Gdyni. Polak od początku walki wywierał delikatną presję, próbując ciosami i obaleniami zagrażać Chuzhigaevowi. Czeczen nieźle jednak pracował na nogach, a później w ostrej wymianie wstrząsnął Polakiem. Różański doszedł jednak gwałtownie do siebie, a następnie sam naruszył na …