Reprezentacja Polski poznała rywali w kolejnej edycji Ligi Narodów. Biało-Czerwoni o powrót do dywizji A powalczą z Bośnią i Hercegowiną, Rumunią i Szwecją.
W 2024 roku Polacy po raz pierwszy nie zdołali zachować miejsca w najwyższej dywizji Ligi Narodów. W grupie z Portugalią, Chorwacją i Szkocją wygrali tylko jedno spotkanie – na wyjeździe ze Szkocją, w pierwszej serii gier. Tylko raz również zremisowali – z Chorwacją w Warszawie. O miejsce dające udział w barażach o utrzymanie walczyliśmy do ostatniej kolejki, przegraliśmy jednak na własnym stadionie ze Szkocją (po golu rywala w samej końcówce meczu) i zakończyliśmy zmagania na ostatnim miejscu w grupie.
Liga Narodów. Polacy poznali rywali
Tej jesieni Biało-Czerwoni będą więc walczyć o powrót do elity. Nie będzie to zadanie łatwe. Co prawda Polakom udało się uniknąć potencjalnie najtrudniejszych rywali z koszyków drugiego i trzeciego, ale za to trafiliśmy teoretycznie najgorzej, jeżeli chodzi o przeciwnika z czwartego koszyka.
Polacy byli losowani z pierwszego koszyka, nie mogli więc trafić na Izrael, Szkocję i Węgry. W drugim czaili się jednak poważni rywale – Austria, Szwajcaria i Ukraina. Polacy trafili natomiast na Bośnię i Hercegowinę. Według rankingu Elo to zdecydowanie najsłabsza drużyna z tego grona.
Łaskawy był też dla nas los, jeżeli chodzi o przeciwnika z koszyka trzeciego. Co prawda ambicja nie powinna pozwalać nam drżeć przed nikim z grona Gruzja, Irlandia, Rumunia, Słowenia, ale jednak to Rumuni jawili się jako ten rywal, którego teoretycznie powinniśmy się najmniej obawiać.
Szczęścia nie mieliśmy natomiast w przypadku koszyka czwartego. Szwecja to znacznie mocniejszy zespół niż Irlandia Północna, Kosowo czy Macedonia Północna.
Liga Narodów startuje we wrześniu 2026 roku. Zmagania w fazie grupowej zakończą się w listopadzie tego roku.
Fot. Newspix

6 godzin temu
















