FC Barcelona celuje w tym sezonie w poczwórną koronę. Podopieczni Hansiego Flicka w styczniu sięgnęli po Superpuchar Hiszpanii, wciąż są liderem La Ligi, a i w Lidze Mistrzów wywalczyli bezpośredni awans do 1/8 finału. W Pucharze Króla też wszystko układało się po ich myśli. Do czwartku.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki mocno o Lewandowskim: Tiki-taka kończyła się niestety na Robercie
Rywalem Barcy na Wanda Metropolitano było Atletico Madryt. Wszystko rozpoczęło się najgorzej, jak tylko mogło. W 7. minucie Eric Garcia podał do Joana Garcia, a bramkarz "Blaugrany", który nie znajdował się pod presją żadnego z rywali, przepuścił piłkę pod stopą i sprezentował rywalom premierowe trafienie. Jeszcze przed przerwą trafiali Griezmann, Lookman oraz Alvarez. Flick już w 37. minucie wprowadził z ławki Roberta Lewandowskiego, ale to nie przyniosło odmiany.
Media bezlitosne dla Barcelony. Pochwały dla Atletico
Media nie odpuściły Barcelonie. "AS" nie czekał choćby do zakończenia spotkania, by praktycznie postawić krzyżyk na tej drużynie. "Pozostało nieco ponad dziesięć minut, a Barcelona będzie teraz czekać na rewanż 3 marca na Camp Nou i marzyć o epickiej remontadzie. To trudne zadanie w starciu z bardzo dobrze ułożonym w obronie Atletico" - napisano. "To było lanie" - dodano po ostatnim gwizdku.
"Mimo czterobramkowej przewagi w 96. minucie, Atletico poluje na piłkarzy Barcelony, jakby od tego zależało ich życie. Barcelona nie była w stanie wytrzymać takiej intensywności przez cały mecz" - konstatuje "BBC".
Większość artykułów skupia się na przewadze, jakąś uzyskało Atletico Madryt. "Naprawdę niezwykły mecz na Metropolitano dobiegł końca, a Atletico Madryt zasłużenie wygrało. Będą czuć się, jakby byli już jedną nogą w kwietniowym finale. To monumentalny wynik dla podopiecznych Diego Simeone" - zaznaczają Brytyjczycy.
"Atletico Madryt rozgromiło Barcelonę i jest jedną nogą w finale Pucharu Króla" - podsumowuje z kolei "Al Jazeera".
"Atletico Madryt rozgromiło Barcelonę w pierwszym meczu półfinału Pucharu Króla! Dzięki temu miażdżącemu zwycięstwu Los Colchoneros są już prawie w finale. Barcelona będzie potrzebowała cudu w rewanżu zaplanowanym na 3 marca na Camp Nou" - podkreśla "L'Equipe". Podobnie uważa "Mundo Deportivo".
"Atletico Madryt rozgromiło Barcelonę w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Króla, robiąc wielki krok w kierunku finału. Bramki dla Atletico zdobyli Eric Garcia (samobój), Griezmann, Lookman i Julian Alvarez, co dało im silną pozycję w walce o tytuł" - przyznaje.
Rewanż tylko formalnością?
Przy takim wyniku Barcelona musiałaby przypomnieć sobie najlepsze remontady w historii. Okazja do tego nadarzy się 3 marca na Camp Nou. W drugiej parze o wejście do finału grają Athletic Bilbao oraz Real Sociedad San Sebastian.

2 godzin temu















