Leżeli we trzech! Zawodnik Startu niezdolny do jazdy (WIDEO)

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Trwa mecz w Gnieźnie, gdzie miejscowy Ultrapur Omega mierzy się z Wybrzeżem Gdańsk. To spotkanie zdecydowanie można określić hitem kolejki, bowiem po jednej i drugiej stronie można ujrzeć takich zawodników jak Norbert Krakowiak, Sam Masters, Patryk Budniak, Timo Lahti, Jacob Thorssell czy Eryk Kamiński, którzy od początku tego sezonu stanowią o sile swoich zespołów. Dodajmy też ekipa z pierwszej stolicy Polski bo dwóch kolejkach jest niepokonana, natomiast ich rywale na ten moment odjechali jedno spotkanie na Łotwie, które zremisowali.

Sama potyczka gnieźnieńsko-gdańska jest wyrównana i nie będzie dziwne, jeżeli losy końcowego rezultatu rozstrzygną się w ostatnich wyścigach. Po jedenastu odsłonach na minimalnym prowadzeniu 31-29 znajdują się miejscowi. w tej chwili trwa jednak dłuższa przerwa, a to z powodu brzydkiego wypadku, do którego doszło w biegu jedenastym.

Od samego początku tuż po starcie ramię w ramię walczyli Casper Henriksson i Adam Ellis. Pech chciał, iż doszło między nimi do kontaktu, a rykoszetem dostał też Miłosz Wysocki, w wyniku czego cała trójka z dużą siłą uderzyła w dmuchaną bandę. Ponadto doszło do uszkodzenia aż trzech modułów bandy pneumatycznej. Sędzia po przeanalizowaniu tej sytuacji nie wskazał winnego i nakazał powtórkę w czteroosobowym zestawieniu.

O ile wszyscy uczestnicy tego zdarzenia wrócili do parku maszyn, to jak się okazuje – w dalszej części zawodów nie będziemy oglądać Adama Ellisa. Decyzją lekarzy Brytyjczyk jest niezdolny do jazdy. Co więcej, jako iż arbiter tego pojedynku nie wskazał winnego, to nie ma możliwości, aby ktoś z trójki Latała, Budniak, Jensen mógł zastąpić kontuzjowanego 30-latka. Dla Ellisa jak i samego Ultrapur Omega Gniezna jest to bardzo niekomfortowa sytuacja, ponieważ reprezentant Wielkiej Brytanii dopiero co wrócił do ścigania po przebytym niedawnym urazie, a teraz niefortunnie znowu dopadły go problemy zdrowotne.

Idź do oryginalnego materiału