Lewandowski strzela, a oto co robi Yamal. O tym będzie głośno

2 godzin temu
Robert Lewandowski strzelił gola w końcówce pierwszej połowy El Clasico. Real Madryt dopiero co cieszył się z wyrównującego trafienia Viniciusa Juniora, a po chwili znów przegrywał po trafieniu Polaka. Oczy Hiszpanów nie zatrzymały się na napastniku FC Barcelony, lecz... na Yamalu. Oto co zrobił po golu 37-latka. O tym będzie głośno.
FC Barcelona pokonała Real Madryt 3:2 w finale Superpucharu Hiszpanii. To spotkanie było bardzo zacięte, a w szczególności końcówka pierwszej połowy, która zostanie zapamiętana na długo.

REKLAMA







Zobacz wideo Tak Lech świętował mistrzostwo. "Piłem alkohol z Robertem Lewandowskim"



Szalona końcówka pierwszej połowy i gol Lewandowskiego
Przypomnijmy, iż w drugiej minucie doliczonego czasu gry Vinicius Junior strzelił gola na 1:1. Kiedy wydawało się, iż piłkarze obu drużyn zejdą na przerwę, remisując, kapitalnym zagraniem popisał się Pedri, który zagrał do Roberta Lewandowskiego, a ten strzelił na 2:1 w 45+4'.


"To był doliczony czas pierwszej połowy meczu Barcelony z Realem Madryt. Robert Lewandowski znowu to zrobił i po raz 12. w swojej karierze pokonał bramkarza tego rywala. Tym razem wykorzystał kapitalne podanie Pedriego z głębi pola i przelobował Thibaut Courtoisa" - relacjonował Filip Macuda na łamach Sport.pl.
Zobacz też: Było już po meczu. Pedri naprawdę powiedział to o Lewandowskim
To nie wszystko, bo chwilę później Gonzalo Garcia strzelił gola na 2:2 (45+7').



Reakcja Yamala na gola Lewandowskiego. O tym będzie głośno
W Hiszpanii jest już głośno, jeżeli chodzi o trafienie Roberta Lewandowskiego. Nie ze względu na gola wyjątkowej urody, a zachowanie Lamine'a Yamala. Hiszpanie zatrzymali oko kamery na młodym skrzydłowym, który po bramce Polaka tylko spojrzał w jego stronę i zaczął wracać na własną połowę. Przez chwilę choćby zatrzymał się przy arbitrze, który dyskutował z Rodrygo.


Chwilę później zmieniono kadr, gdzie widać, jak Pedri czy Pau Cubarsi podchodzą do Lewandowskiego, by pogratulować mu trafienia.






Nie wiadomo, dlaczego tak młody piłkarz się zachował. Hiszpanie już dopatrują się jakiejś złej krwi. Jednak po zakończeniu tego spotkania. Lewandowski, Raphinha i Yamal odwzorowali zdjęcie z ubiegłego roku, jak trzej cieszą się z Superpucharu.
Idź do oryginalnego materiału