Lewandowski jednak zostanie w Barcelonie? Wszystko zależy od jednego

1 godzina temu
FC Barcelona dziś zmierzy się z FC Kopenhagą w ostatniej kolejce ligowej Ligi Mistrzów. Robert Lewandowski prawdopodobnie zagra w nim od pierwszych minut. W przestrzeni medialnej zaś nie ustają spekulacje, gdzie w przyszłym sezonie będzie grał kapitan reprezentacji Polski. - Więcej zależy od Roberta, nie klubu - powiedział WP Sportowym Faktom ekspert od La Liga Cezary Wilk.
Robert Lewandowski być może stanie przed możliwością powiększenia swojego dorobku bramkowego w Lidze Mistrzów. W poprzedniej kolejce przełamał się i wreszcie trafił do siatki w wygranym 4:2 spotkaniu ze Slavią Praga. Tymczasem nie ma dnia, by o jego przyszłości nie mówili liczni piłkarscy eksperci.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan



Cezary Wilk bez złudzeń. Lewandowski nie "będzie strzelać 30 goli w sezonie"
Medialny szum oczywiście nie może dziwić. Robert Lewandowski to przez cały czas największa marka w polskiej piłce nożnej. Nazwisko o globalnym zasięgu. Piłkarz, który dziś w starciu z FC Kopenhagą może kolejny raz wpisać się na karty historii. jeżeli zdobędzie bramkę, wówczas wyrówna rekord Leo Messiego, który w Lidze Mistrzów strzelił gola 40 różnym zespołom. Polak ma "na rozkładzie" 39 drużyn.
W tym sezonie rola Roberta Lewandowskiego w ekipie Hansiego Flicka jest mniejsza niż jeszcze w poprzedniej kampanii. 37-latek w Champions League zdobył tylko jedną bramkę przeciwko wspomnianej Slavii, w La Liga zaś Polak 9-krotnie wpisywał się na listę strzelców.


- Nie zgodzę się z tezą, iż forma Roberta to jakaś sinusoida. Raczej prezentuje się podobnie, tylko raz strzela bramki, a innym razem już nie. Trudno mi określić, czy prezentowana przez niego dyspozycja jest wystarczająca względem oczekiwań. Mamy ogromne oczekiwania, które są pokłosiem wieloletniej znakomitej formy i nieustannego bycia na topie. Wystarczy spojrzeć na liczby Roberta, które są kosmiczne w kontekście historii futbolu - podkreślił Cezary Wilk w rozmowie z WP Sportowymi Faktami.



Były piłkarz Korony Kielce, Wisły Kraków oraz Deportivo La Coruna i Realu Saragossa, a dziś ekspert La Liga wypowiedział się na temat spekulacji transferowych odnośnie Roberta Lewandowskiego. Czy Polak przedłuży wygasającą w czerwcu umowę z FC Barceloną? - Więcej zależy od Roberta, nie klubu. Podejrzewam, iż będzie musiał zgodzić się na obniżkę pensji i przede wszystkim zastanowić, co jest dla niego najważniejsze - powiedział Wilk.


Niedawno pojawiły się doniesienia, wedle których Katalończycy mierzą w sprowadzenie na Spotify Camp Nou Harry'ego Kane'a.
- Media będą spekulować na ten temat, wyznaczać różne potencjalne kierunki. Pytanie, co zrobi FC Barcelona. Myślę, iż Robert sportowo może jeszcze przesądzać o losach spotkań, ale nie strzelać 30 goli w sezonie. Do tego trzeba grać w wielu meczach, a z tym może nie poradzić sobie fizycznie ze względu na wiek. Ferran też nie gwarantuje takich liczb, to nie jest typowy napastnik. Dlatego Katalończycy mogą ruszyć na zakupy. Potrzebują gwarancji tych 30 goli atakującego. Sytuacja jest dynamiczna - zaznaczył Cezary Wilk.
Przed FC Barceloną niezwykle istotny mecz w Lidze Mistrzów. Duma Katalonii, jeżeli chce od razu awansować do 1/8 finału, musi dziś pokonać FC Kopenhagę oraz liczyć na korzystne dla siebie wyniki w innych meczach. Początek wszystkich spotkań o godzinie 21. Relacja tekstowa z pojedynku FC Barcelony będzie dostępna na stronie Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl Live.
Idź do oryginalnego materiału