Reprezentanci Polski notują udane występy podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata U20 w Eugene. Największe powody do optymizmu przyniosły konkurencje biegowe, na czele z rekordowym występem sztafety mieszanej 4 x 100 metrów oraz awansem Anastazji Kuś do finału biegu na 400 metrów.
Rywalizacja w amerykańskim Eugene nabiera tempa, a biało-czerwoni coraz śmielej zaznaczają swoją obecność na bieżni.
Świetnie zaprezentowała się sztafeta mieszana 4 x 100 metrów w składzie Łukasz Jasiński, Oliwia Kasprzak, Jakub Sarlej i Maja Gondek. Polacy uzyskali czas 42.18, który jest najlepszym wynikiem w historii polskiej lekkiej atletyki juniorów w tej konkurencji i dał im awans do sobotniego finału. W eliminacjach był to dziewiąty rezultat, a najszybsi okazali się Brytyjczycy, którzy wynikiem 41.60 ustanowili rekord świata U20.
– Jesteśmy zadowoleni. Nie spodziewaliśmy się, iż pobiegniemy tak szybko. Możemy być jeszcze lepsi. Czekamy na finał. Biega się tutaj naprawdę dobrze, to chyba najlepszy stadion, na jakim startowałem – powiedział Łukasz Jasiński.
Sztafeta mieszana 4 x 100 metrów to nowa konkurencja w programie mistrzostw świata U20, która zyskuje na znaczeniu. Znalazła się już w planie igrzysk olimpijskich w Los Angeles.
Kuś: przyjechałam walczyć o medale
Dwa mocne biegi zanotowała także Anastazja Kuś. Polka w eliminacjach uzyskała czas 52.55, a w półfinale poprawiła się na 52.43, co było drugim wynikiem tej fazy rywalizacji i dało jej pewny awans do finału biegu na 400 metrów, zaplanowanego na sobotni poranek czasu polskiego.
fot. Łukasz Szeląg
– Cieszę się, iż udało się awansować do finału. Teraz szybka regeneracja i wszystko będzie dobrze. Mam jeszcze rezerwy, ale nie można też tracić wiary w siebie. Niech wygra najlepsza. Ja przyjechałam tutaj walczyć o medale, ale podchodzę do tego juniorskiego startu z dystansem – zaznaczyła Anastazja Kuś.
W biegu o medale zobaczymy również przeszkodowca Michała Gajdusa, a w finale biegu przeszkodowego kobiet wystąpią Zuzanna Szymańska i Michalina Thamm.
Konkurencje techniczne
W konkurencjach technicznych jedyny tej nocy polski finał przyniósł jedenaste miejsce Kindze Jackowskiej w pchnięciu kulą. Warto podkreślić, iż zawodniczka urodzona w 2009 roku należy do najmłodszych uczestniczek czempionatu i już w tym sezonie osiągała sukcesy na mistrzostwach Europy U18.
fot. Łukasz Szeląg
– Wynik mógł być lepszy. To naturalne. Jeszcze muszę nabrać więcej doświadczenia. Za dwa lata na tej imprezie będę startowała już w swojej kategorii, to motywuje. Dobrze jest też podglądać tutaj starsze zawodniczki, jako młoda dziewczyna mogę od nich wiele podłapać – przyznała Kinga Jackowska.
W siedmioboju trzynaste miejsce zajęła Zuzanna Kozan (5442 pkt). Do finałów awansowali także skoczek wzwyż Dawid Barański oraz trójskoczek Krzysztof Rybnik. W nocy z piątku na sobotę polscy kibice zobaczą również finały w trójskoku, rzucie młotem z udziałem Jana Delewskiego oraz rzucie oszczepem, w którym wystąpi Aleksander Wojna.
Zawody realizowane są na stadionie Hayward Field w Eugene. Transmisje prowadzi TVP Sport.
Źródło: PZLA, red
fot. w nagłówku Łukasz Szeląg

1 godzina temu








![Oberwanie chmury nad Rzeszowem! Zalane wiadukty, potoki na ulicach i dziesiątki interwencji straży [ZDJĘCIA]](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-oberwanie-chmury-nad-rzeszowem-zalane-wiadukty-potoki-na-ulicach-i-dziesiatki-interwencji-strazy-1786102512.jpg)



