Widzew Łódź wydał tej zimy kilkanaście milionów euro na nowych zawodników. Na razie nie przekłada się to na sukcesy. Łodzianie walczą o utrzymanie w Ekstraklasie i w rundzie wiosennej wygrali póki co tylko jeden mecz.
REKLAMA
Zobacz wideo Stare sanki, Snoop z pierogiem, aferki. Niezwykłe igrzyska dla Polski!
Legia straci gwiazdę? To byłaby sensacja
Najwidoczniej w Łodzi uznano, iż szansa na sukces wzrośnie, o ile wyda się kolejne kilka milionów euro. Portal Goal.pl poinformował, iż Widzew zainteresował się Stevem Kapuadim. Obrońca Legii Warszawa dopiero co miał odejść do Serie A, ale tej transakcji sprzeciwił się Marek Papszun. Legia postawiła Włochom zaporowe warunki - miała żądać 5 milionów euro.
"W kuluarach krążyły i krążą nazwiska zarówno z Polski, jak i zza granicy. Z najnowszych wieści, które do nas dotarły wynika, iż Łodzianie mieliby być zainteresowani... Stevem Kapuadim z Legii! To absolutnie szokująca informacja, do której na razie podchodzimy z pewną rezerwą, choć Widzew przyzwyczaił już do ruchów nie tylko imponujących, ale i zaskakujących" - czytamy.
"Można choćby usłyszeć jakiego rzędu pieniądze wchodziłyby w tym przypadku w grę. Otóż chodziłoby o kwotę 2,8 mln euro plus kolejny milion w bonusach" - dodano.
"Steve Kapuadi zostanie zawodnikiem Widzewa Łódź. Dopinane są ostatnie szczegóły" - podał niecałą godzinę później profil "FootbalScout" na Twitterze.
Kapuadi to najważniejszy piłkarz Legii. W tym sezonie rozegrał już 2669 minut. Nie prezentuje najwyższej formy, krytykował go choćby Marek Papszun, ale wydawało się, iż obrońca pozostanie w stolicy przynajmniej do lata.

3 tygodni temu







