W emocjonalnym filmie, zamieszczonym w social mediach, Charles Leclerc potwierdził, iż zostaje w Ferrari.
Charles Leclerc, po zaledwie roku jazdy w Sauberze, przeniósł się do Ferrari, gdzie od razu zyskał duże uznanie i wieloletnią przyszłość. Niestety, nie szły za tym oczekiwane wyniki na torze. Leclerc był w stanie wygrywać pojedyncze wyścigi, ale nigdy na przestrzeni całego sezonu nie był bliski zdobycia mistrzostwa świata.
Mimo to w 2024 roku podpisał nową umowę z Ferrari – w teorii sześcioletnią – do sezonu 2029. Była to jednak umowa 3+3, a zatem po 3 latach – czyli po sezonie 2026 – Leclerc mógłby odejść. Plotkowało się o jego ewentualnych przenosinach do innej ekipy.
Tak się jednak nie stanie. Leclerc poinformował dziś, iż zdecydował się na przedłużenie umowy z Ferrari “na kolejne lata”. Można się domyślać, iż zakres nowej umowy obowiązuje choćby poza 2030 rok.
Here to stay ❤️ @ScuderiaFerrari pic.twitter.com/kOkveV33wp
— Charles Leclerc (@Charles_Leclerc) June 3, 2026
“Nie mogę być szczęśliwszym, mogąc kontynuować tę przygodę ze Scuderią Ferrari. To zawsze było dla mnie coś więcej niż zespół. To ekipa, o której byciu częścią marzyłem od dziecka. Po tych wszystkich latach to moja druga rodzina. Wspólnie dzieliliśmy niesamowite momenty, ale też gorzkie chwile” – mówi Charles Leclerc.
“Wierzę w ten zespół bardziej niż kiedykolwiek, jestem szczerze wdzięczny za wspólne naciskanie w celu osiągnięcia naszego wspólnego celu – ściągnięcia Mistrzostwa Świata ponownie do Maranello. Zostanie kierowcą Ferrari to marzenie, ale też odpowiedzialność i nigdy nie biorę tego za gwarantowane. przez cały czas będę dawał z siebie wszystko by przywrócić ten zespół w miejsce, na które zasługuje. Dla wszystkich w Maranello i dla wszystkich tifosi, których serce bije dla Scuderii” – dodaje Monakijczyk.

2 godzin temu












![Czeski oddział BMW stworzył unikalne M2. Torowy pakiet do tego auta kosztuje 100 tys. złotych [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/06/P90643609_highRes_bmw-m2-as-show-car-c.jpg)


