Niedawne przedłużenie umowy przez Charlesa Leclercka z Ferrari było poprzedzone rozważaniami i rozmowami z rywalami.
Jak wiemy, Charles Leclerc przedłużył niedawno swoją umowę z Ferrari o kolejne sezony. Według nieoficjalnych doniesień, kończy się ona po sezonie 2030.
Monakijczyk po ogłoszeniu nowej umowy z Ferrari był pytany, czy miał inne opcje na przyszłość w Formule 1 i potwierdził.
“Tak, były inne. Nie powiem jakie, o ile inni chcą to niech powiedzą. Ale Ferrari to zawsze był mój wybór, a nie tylko jedyna opcja” – powiedział Leclerc.
Według reportera Sky Sports, Martina Brundle, Leclerc mógł mieć oferty z minimum dwóch innych ekip.
“Myślę, iż to nie wszystkie zespoły, ale oczywiście rozmawiał z McLarenem i Mercedesem” – mówi Brundle.
Według Brundle, ważna w pozostaniu Leclercka w Ferrari była rola szefa ekipy, Frederica Vasseura.
“Cóż, to bardzo interesujące, iż cały czas wspomina o Fredzie Vasseurze. prawdopodobnie chce wesprzeć Freda w roli szefa zespołu, są ze sobą bardzo blisko, podobnie jak Lewis. Przechodzili razem przez serie juniorskie, cały czas romansując z Ferrari” – dodaje.
Na podstawie: f1.com, Sky Sports

2 godzin temu














