Leclerc najszybszy w pierwszym treningu przed GP Meksyku F1

rallyandrace.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Leclerc dyktuje tempo w FP1 na torze w Meksyku


Charles Leclerc uzyskał zdecydowanie najlepszy czas okrążenia w FP1 przed Grand Prix Meksyku. Kierowca Ferrari o blisko 0,7 sekundy znalazł się w tabeli wyników przed Kimi Antonellim i Frederikiem Vestim.

Pierwszy trening przed Grand Prix Meksyku był dość wyjątkowy. Aż dziesięć zespołów z całej stawki dedykowało do jazdy swoich juniorskich kierowców. Wyjątkiem pozostało Ferrari, które nie zmieniło swojego składu.

Pirelli na tor imienia braci Rodriguez dedykowało z kolei najbardziej miękkie zestawy opon, gdzie twarde zostały zakwalifikowane jako C3 a miękkie jako C5. Sporą niewiadomą podczas weekendu w Mexicio City był również nowy asfalt, który został wymieniony od zakrętu nr 7 do jedynki.

Po zapaleniu zielonego światła na końcu alei serwisowej spora część stawki wyjechała z kratownicami badającymi przepływ powietrza wokół samochodów. Z takiej okazji do testów skorzystali m.in. w zespole Audi, Aston Martin i Ferrari.

Jako pierwszy czas reprezentatywny odniesienia zanotował Charles Leclerc. Kierowca Ferrari uzyskał wynik 1:21.956. O 0,3 sekundy szybciej po chwili pojechał zwycięzca ostatniego Grand Prix w Austin Kimi Antonelli, ale jego czas został skreślony za zbyt szeroki wyjazd w trzecim sektorze.

Wynik Monakijczyka o niespełna 0,1 sekundy przebił Oliver Bearman, a jeszcze szybciej pojechał Ayumu Iwasa, który zastępował w FP1 Maxa Verstappena w Red Bullu. Jeszcze szybciej pojechał od Japończyka Liam Lawson i na kolejnej próbie Kimi Antonelli, który w końcu zaliczył czystą próbę, co zaowocowało wynikiem 1:20.814.

Spore problemy na początku sesji miał Isack Hadjar, którego samochód stracił moc i nie był w stanie kontynuować swojego przejazdu. Francuz w wolnym tempi zjechał jednak do garażu Red Bulla.

Tempo na kolejnym swoim okrążeniu podkręcił Antonelli, urywając ze swojego wcześniejszego rezultatu 0,7 sekundy. Z dobrej strony zaprezentował się także Nico Hulkenberg, przesuwając się na drugą pozycję w tabeli z czasami.

Na swoim drugim wyjeździe rekordowe tempo zaliczył Leclerc, notując rekordy we wszystkich sektorach i tym samym kierowca Ferrari zatrzymał stoper na poziomie 1:19.197.

Problemy z hamowaniem z kolei zaliczył Hulkenberg po upływie pierwszego kwadransa. Niemiec zablokował przednią oś przed pierwszym zakrętem i musiał ratować się wyjazdem na pobocze.

Spory moment zaliczył Leonardo Fornaroli w drugim sektorze. Kierowca McLarena bokiem wyszedł z sekcji szybkich zakrętów drugiego sektora i od razu zgłosił swojemu zespołowi nietypowe zachowanie samochodu.

W drugim McLarenie prowadzonym przez Oscara Piastiego również nie obyło się bez kłopotów. Australijczyk podobnie, jak wcześniej Hulkenberg zablokował przednie opony w jedynce i przestrzelił hamowanie.

Przed upływem pierwszej części treningu znać o sobie dał Lewis Hamilton. Brytyjczyk przeskoczył z dołu tabeli na trzecie miejsce, choć jego strata do Leclerca wyniosła blisko 0,7 sekundy. Siedmiokrotny mistrz świata F1 z każdym okrążeniem nabierał jednak rytmu i już po kilku minutach znalazł się na czele zestawienia z najlepszym czasem sesji na poziomie 1:19.137.

Szybkie okrążenia na miękkich mieszankach zapoczątkował Arvid Lindblad. Tegoroczny debiutant ustanowił rekord w pierwszym sektorze, ale ostatecznie przejechał rundę po meksykańskim torze z czwartym czasem.

Do kierowcy Racing Bulls dołączył na oponach C5 Leclerc i bez problemu ustanowił rekordy we wszystkich sektorach, co finalnie oznaczało wynik na poziomie 1:18.128. Blisko 0,7 sekundy wolniej pojechał na czerwonych Pirelli Antonelli.

Dwadzieścia minut przed końcem na C5 wyjechał Hamilton, jednak stracił na pierwszym przejeździe dużo czasu w trzecim sektorze przez błąd i nie zanotował poprawy. Sporo problemów w sekcji stadionowej miał także Lindblad, który po zablokowaniu kół musiał wyjechać na asfaltowe pobocze.

Tyle szczęścia nie miał Jak Crawford zastępujący Lance’a Strolla. Kierowca Astona Martina miał problem z jednostką napędową i musiał zatrzymać swój samochód za pierwszym zakrętem, co wywołało wirtualny samochód bezpieczeństwa.

Po sprawnym usunięciu AMR26 z toru kierowcy przystąpili do symulacji tempa wyścigowego i tym samym nie zaszły zmiany w wynikach pierwszej sesji treningowej przed GP Meksyku.

Wyniki FP1 przed Grand Prix Meksyku:

1. Charles Leclerc (Ferrari) 1:18,128
2. Andrea Kimi Antonelli (Mercedes) +0,659
3. Frederik Vesti +0,733
4. Lewis Hamilton (Ferrari) +0,738
5. Ayumu Iwasa +0,985
6. Pierre Gasly (Alpine) +1,082
7. Fernando Alonso (Aston Martin) +1,229
8. Oscar Piastri (McLaren) +1,248
9. Oliver Bearman (Haas) +1,284
10. Arvid Lindblad (Racing Bulls) +1,350
11. Isack Hadjar (Red Bull) +1,417
12. Nikola Tsolov +1,476
13. Nico Hülkenberg (Audi) +1,480
14. Gabriele Minì +1,818
15. Ryo Hirakawa +1,854
16. Carlos Sainz Jr (Williams) +1,878
17. Leonardo Fornaroli +2,107
18. Sergio Pérez (Cadillac) +2,267
19. Jak Crawford +2,675
20. Luke Browning +2,741
21. Freddie Slater +2,817
22. Colton Herta (Cadillac) +3,237

Idź do oryginalnego materiału