Leclerc i Ferrari dyktują tempo w FP1 przed GP Monako

rallyandrace.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Charles Leclerc FP1 GP Monako 2026


Charles Leclerc podczas FP1 przed GP Monako wykręcił najszybszy czas pojedynczego okrążenia, wyprzedzając w klasyfikacji godzinnej sesji Lewisa Hamiltona i Maxa Verstappena. Pierwszy piątkowy trening dwukrotnie był przerywany czerwonymi flagami.

Na Grand Prix Monako Pirelli tradycyjnie przywiozło trzy najbardziej miękkie mieszanki, a więc C3, C4 i C5. W pierwszym treningu warunki sprzyjały kierowcom, gdyż w Monte Carlo panowały stabilne i słoneczne warunki z temperaturą otoczenia na poziomie 23 stopni Celsjusza.

Szósta runda sezonu 2026 F1 to również pierwsza i jedyna runda w kalendarzu, gdzie FIA zdecydowała się na zakaz stosowania aktywnej aerodynamiki, przez co kierowcy mogą skupić się wyłącznie na jeździe i szukaniem limitów odległości od barier.

Tuż po rozpoczęciu FP1 pierwsze problemy dosięgły Charlesa Leclerca, który przestrzelił hamowanie tuż po minięciu pierwszego sektora. Monakijczyk nie miał jednak problemu z powrotem na tor i już po chwili wrócił do normalnej aktywności.

Więcej kłopotów mieli za to kierowcy Racing Bulls. Zarówno Arvid Linblad, jak i Liam Lawson zgłaszali problemy z trudnością składania się w zakręty, szczególnie te wolniejsze.

Po pierwszych dziesięciu minutach na czele tabeli z wynikami znajdował się Lewis Hamilton, który mógł się pochwalić czasem 1:15.617, a za nim plasował się Max Verstappen i Isack Hadjar.

Brytyjczyka na prowadzeniu po kwadransie zmienił Leclerc, który o ponad pół sekundy poprawił czas swojego zespołowego kolegi, zbliżając się do przełamania bariery 75 sekund. Tempo podkręcił także Kimi Antonelli. Włoch po swoim szybkim okrążeniu rozdzielił duet Ferrari na prowadzeniu.

Pierwszy barierę 1:15.000 przebił Leclerc. Kierowca Ferrari po rekordach w pierwszym i trzecim sektorze zanotował 1:14.928 i tym samym drugiego w tabeli Antonelliego wyprzedzał o ponad pół sekundy. W ślad za swoim zespołowym kolegą poszedł Hamilton i na swoim kolejnym szybkim kółku zbliżył się do Leclerca na niecałe 0,2 sekundy i tym samym awansował przed aktualnego lidera klasyfikacji generalnej.

W połowie sesji na kilka sekund pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa, aby porządkowi mogli zebrać z toru element samochodu Pierre’a Gasly’ego pozostawiony w trzecim sektorze.

Po przejściu na opony pośrednie znacznie szybciej pojechał Antonelli, który znalazł się na czele tabeli z wynikiem 1:14.537.

Chwilę później w szykanie za basenem kontrolę nad bolidem stracił Hadjar. Tył samochodu RB22 stracił przyczepność i w konsekwencji Francuz rozbił swój samochód, wywołując przy tym czerwoną flagę.

RED FLAG

ISACK INTO THE WALL!

The Red Bull driver has spun into the barrier in FP1 #F1 #MonacoGP pic.twitter.com/pcYpzfs5Wv

— Formula 1 (@F1) June 5, 2026

Sesja dość gwałtownie wróciła do normy po sprawnym uprzątnięciu rozbitego auta Red Bulla i kierowcy powrócili do aktywności.

Osiem minut przed końcem FP1 na czoło klasyfikacji przesunął się Hamilton z wynikiem 1:14.204, ale po chwili rekordy we wszystkich sektorach ustanowił Leclerc i to Monakijczyk był wyznacznikiem dla reszty stawki z rezultatem 1:13.978.

Przygodę w końcówce miał Lawson, który dość wyraźnie uderzył w barierę przy basenie, jednak był w stanie jechać dalej, choć dla pewności zjechał do boksów na sprawdzenie swojego zawieszenia.

W samej końcówce sesja ponownie została przerwana czerwoną flagą. Tym razem to Fernando Alonso po wyjeździe z tunelu stracił kontrolę nad swoim autem i uderzył prawą stroną w barierę.

Sesja została wznowiona na minutę przed końcem sesji, aby kierowcy mogli jedynie przetestować stary do niedzielnego GP Monako.

Wyniki FP1 przed GP Monako:

Leclerc and Hamilton top the timesheets in FP1 from Verstappen

The full first practice classification is here #F1 #MonacoGP pic.twitter.com/LA53pbG5C0

— Formula 1 (@F1) June 5, 2026

Idź do oryginalnego materiału