Kubacki i Zniszczoł grubo przesadzili. "To było chamskie. Brak kultury"

23 godzin temu
Zdjęcie: Screen Eurosport


- Tego typu wypowiedzi w telewizji są po prostu niedopuszczalne i karygodne - grzmi Wojciech Gumny, wiceprezes PZN, który w mocnych słowach podsumował zachowanie polskich skoczków narciarskich w stosunku do odchodzącego trenera Thomasa Thurnbichlera. I zapowiada, jak na tę sytuację zareaguje zarząd federacji.
- W mojej ocenie atmosfera była nie taka, jaka powinna być. Na pewno coś nie zagrało w przygotowaniach, nie było systematyczności. Potem byłoby ciężko, choćby jakby został - tak Aleksander Zniszczoł skomentował zwolnienie Thomasa Thurnbichlera. Publicznej krytyki Austriakowi nie szczędził też Dawid Kubacki.


REKLAMA


Zobacz wideo Polscy skoczkowie mają nowego trenera. Thurnbichler się pożegnał


Wiceprezes PZN reaguje na to, co zrobili skoczkowie narciarscy ws. Thomasa Thurnbichlera
Austriak wypowiadał się w zdecydowanie bardziej wyważony sposób, natomiast bardzo głośna krytyka odchodzącego szkoleniowca nie spodobała się prezesowi PZN Adamowi Małyszowi. I w zarządzie federacji nie jest on odosobniony.


Głos w tej sprawie zabrał Wojciech Gumny, wiceprezes PZN. Jak ocenił zachowanie skoczków? - To było chamskie. To było pokazanie braku kultury osobistej wobec drugiego człowieka i w pełni zgadzam się z prezesem (że zawodnicy powinni zostać ukarani - red.). Klasę pokazał Thurnbichler, który powiedział, iż co było w szatni, zostaje w szatni. Tego typu wypowiedzi w telewizji są po prostu niedopuszczalne i karygodne - oznajmił.


Wojciech Gumny zapowiada wyciągnięcie konsekwencji wobec skoczków. "Powinni przyjść do zarządu czy prezesa"
- Z tego typu rzeczami powinni przyjść do zarządu czy prezesa i powiedzieć jasno, a nie w telewizji. Czy są prawdą, czy nieprawdą, to też trzeba skonfrontować z drugim człowiekiem, a nie rzucić w media. Jest to nieodpowiedzialne - dodał Gumny. I jeszcze raz docenił Austriaka, który wykazał się "wielką kulturą osobistą", nie mówiąc publicznie o niektórych sytuacjach zachodzących w zespole.
Zobacz też: Tak Norwegowie reagują na decyzję FIS. Ależ mają tupet


Wiceprezes PZN zapewnił, iż zawodnicy poniosą konsekwencje swojego zachowania. Jakie? - Tego nie wiem, decyzję musi podjąć zarząd. W zarządzie jest siedem osób, które muszą się spotkać i podyskutować - zakończył.
Nowym trenerem polskiej kadry A w skokach narciarskich został Maciej Maciusiak, dotychczasowy asystent Thomasa Thurnbichlera.
Idź do oryginalnego materiału