Oficjalnie Adrian Bartosiński poznał swojego kolejnego rywala. KSW podjęło kontrowersyjną decyzję w sprawie walki o pas mistrzowski. Wokół kolejnej obrony mistrzowskiego pasa Adriana Bartosińskiego od dłuższego czasu trwało spore zamieszanie. Do pojedynku z niepokonanym mistrzem kategorii półśredniej otwarcie przymierzał się Tymoteusz Łopaczyk, który po wygranej z Andrzejem Grzebykiem uważał, iż zasłużył już na swoją szansę. Takie zestawienie rzeczywiście miałoby sporo sportowego sensu.