- W moim życiu zawsze była walka, tylko sobie poukładałem w głowie, co jest dla mnie ważne. I to jest teraz moim źródłem szczęścia, iż potrafię to oddzielić, a sporty walki zawsze dawały mi radość. Dzisiaj, poprzez doświadczenia i poprzez rany, jakie dostałem w życiu, stałem się zupełnie innym człowiekiem. Uważam, iż teraz jestem w swoim mentalnym prime - mówi w rozmowie z Interią Artur Szpilka, który w sobotę wejdzie do klatki KSW. Rywalem 37-latka w Polsat Plus Arena w Gdyni będzie faworyt z Brazylii Augusto Sakai.