Sytuacja Legii Warszawa jest nie do pozazdroszczenia. Wojskowi, mimo objęcia funkcji pierwszego trenera przez Marka Papszuna, wciąż mają ogromny problem ze zdobywaniem punktów. Wiosną w trzech spotkaniach zanotowali dwa remisy i porażkę. W lidze nie wygrali od 28 września, pokonali wówczas 1:0 Pogoń Szczecin.
REKLAMA
Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu
Królewski komentuje sytuację Legii. "Nie życzę jej tego"
Na kanale Meczyki do aktualnej sytuacji wielkiego rywala odniósł się Jarosław Królewski. Jego Wisła Kraków pewnie zmierza do Ekstraklasy. Mogło się wydawać, iż wraz z Białą Gwiazdą powrócą kultowe mecze z Legią, przy obecnej sytuacji Wojskowych nie jest to jednak pewne. Prezes Wisły liczy, iż stołeczny zespół wyjdzie w końcu z kryzysu.
"Dałbym popracować nowemu trenerowi Legii, bo moim zdaniem niepotrzebnie jest narzucana duża presja. Jest tam moment dużej zmiany i czas jest niezbędny w piłce. To nie przypadek, iż Ekstraklasa i 1. Liga jest spłaszczona, po prostu dziś tak wygląda futbol, iż różnice są niewielkie. Potrzeba trochę cierpliwości. Na miejscu kibiów Legii bym się raczej nie martwił" - stwierdził na kanale Meczyki Jarosław Królewski.
Zobacz też: Podolski zabrał głos ws. końca kariery
"Nie chciałbym, by Legia spadła. Nie życzę jej tego. Chcemy wrócić do Ekstraklasy, by rozgrywać też takie stare klasyki w stolicy z udziałem kibiców Legii" - dodał w rozmowie z Meczykami.
Królewski broni Mioduskiego. "To jest osoba, która zrobiła bardzo wiele"
Królewski na kanale Meczyki odniósł się również do krytyki, która spada na prezesa Legii, Dariusza Mioduskiego. Właściciel Białej Gwiazdy uważa, iż opinie kibiców są przesadzone, a Mioduski zrobił dużo dla klubu.
"W kontekście krytyki prezesa Mioduskiego i tego, co się o nim mówi, to trzeba powiedzieć, iż to jest osoba, która zrobiła bardzo wiele dla tego klubu. Nie mówię tylko o Legia Training Center, które jest wyznacznikiem tego, co można zrobić. A to, iż w sporcie po drodze pojawiają się trudniejsze momenty, to takie przytrafiały się Liverpoolowi, City czy Realowi. To jest normalna rzecz. Ja trzymam kciuki za te duże kluby" - stwierdził na kanale Meczyki Królewski.
Legia nie będzie miała w najbliższym czasie łatwo o pierwsze wiosenne zwycięstwo. W sobotę, o godzinie 20:30 Wojskowi zagrają z aktualnie trzecią w tabeli Wisłą Płock. Jeszcze większe wyzwanie czeka podopiecznych trenera Papszuna w 23. kolejce, udadzą się wówczas na wyjazdowe starcie, z liderującą stawce Jagiellonią.

3 godzin temu















