Kradzież niemal idealna w meczu mistrza Polski. Dwie zmiany scenariusza
Zdjęcie: Młody mężczyzna skoncentrowany na uderzeniu bilą kijem do snookera, ubrany elegancko w koszulę i kamizelkę, pochyla się nad zielonym stołem bilardowym z wyraźnie widocznymi kolorowymi bilami.
W przeciwieństwie do Michała Szubarczyka i Antoniego Kowalskiego Mateusz Baranowski swój start w kwalifikacjach German Masters zaczynał we wtorek, dzień później. A to pozwoliło mu na występ w mistrzostwach Polski - w Zielonej Górze pokazał świetną dyspozycję, w niedzielę wieczorem obronił tytuł. I opromieniony tym sukcesem ruszył do Anglii, tu wpadł do dość przeciętnego, za to mającego spore doświadczenie w tourze Anglika Allana Taylora. W trzecim frejmie Polak dokonał efektownej "kradzieży" na sam koniec, później już prowadził. Co się stało w końcówce meczu?

1 dzień temu

















