FC Porto opublikowało komunikat w sprawie stanu zdrowia Jakuba Kiwiora, ale trudno powiedzieć, byśmy dowiedzieli się z niego czegoś nowego. Portugalczycy nie przekazali, ile może potrwać przerwa reprezentanta Polski.
Kiwior opuścił boisko w meczu ze Sportingiem, zremisowanym przez Porto 1:1. Jego zespół stracił gola w doliczonym czasie gry, a Kiwior opuścił boisko już po godzinie – z powodu problemów zdrowotnych.
Jakub Kiwior z kontuzją mięśnia uda
Tuż po meczu kontuzję Polaka skomentował trener Francesco Farioli.
– Kiwior odczuwał ból w ścięgnie podkolanowym – przekazał na konferencji prasowej. Zwrócił też uwagę, iż reprezentant Polski gra o wiele więcej niż w poprzednich sezonach.
– W tygodniu sporo pisało się na temat Kiwiora, dlaczego nie zagrał w poprzednim meczu. Kiwior nie grał tak dużo przez ostatnie dwa lata. A w tym sezonie ma już dwa razy tyle minut, co o tej samej porze w poprzednim sezonie. Przy tak dużej liczbie spotkań zarządzanie zawodnikami jest najważniejsze – dodał.
We wtorkowy wieczór FC Porto opublikowało komunikat, w którym potwierdziło, iż Polak nabawił się kontuzji mięśnia uda. „Polski obrońca został wpisany na listę kontuzjowanych w FC Porto i będzie monitorowany przez personel medyczny” – dodano.
Porto w najbliższych spotkaniach zmierzy się z CD Nacional, Rio Ave i Aroucą. 3 marca zagra w półfinale Pucharu Portugalii ze Sportingiem.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Oryginalny pomysł Jakubasa. Chciałby przekazać udziały w klubie sztabowi
- Pablo Rodriguez jest niedoceniany. To kluczowa postać Lecha Poznań
- Kowal apeluje do kibiców Legii: Dajcie spokój piłkarzom!
Fot. Newspix.pl

2 godzin temu
















