Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki pierwotnie nie otrzymał akredytacji na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026, a władze ministerstwa twierdziły nawet, iż PKOl o takową choćby nie wystąpił, co ujawnił portal WP SportoweFakty. Można się domyślać, iż była to forma rewanżu ze strony prezesa PKOl Radosława Piesiewicza, który w listopadzie nie został zaproszony na spotkanie dotyczące organizacji igrzysk w Polsce.
REKLAMA
Zobacz wideo Małysz o konflikcie z Piesiewiczem: Zachowaliśmy się jak małe dzieci
Następnie, już pod koniec stycznia, Rutnicki otwarcie krytykował podejście Piesiewicza do rozmów z prezesem Polskiego Związku Narciarskiego Adamem Małyszem ws. nieporozumień co do powołań poszczególnych zawodników na ZIO. Ostatecznie, na zaproszenie szefa resortu, w czwartek 30 stycznia wieczorem doszło do spotkania prezesa PKOl z prezesem PZN. I wydawało się, iż wszyscy sobie wyjaśnili to, co zaszło w ostatnich miesiącach. Zwłaszcza iż tak twierdził Rutnicki.
- Rozmawialiśmy bardzo długo, rozmawialiśmy blisko trzy godziny, więc myślę, iż wiele kwestii sobie wyjaśniliśmy. Jesteśmy tutaj przede wszystkim ze względu na wielki szacunek dla naszych wspaniałych zawodników i na tym będę się koncentrował - mówił minister sportu przy okazji ślubowania olimpijskiego.
Okazało się jednak, iż ostatecznie z Piesiewiczem po raz kolejny się nie spotkał, choć mieli rozmawiać o przyznaniu akredytacji uprawniającej do wyjazdu na igrzyska. Po ceremonii bowiem opuścił budynek, a następnie na portalu X insynuował prezesowi PKOl "ohydne gierki polityczne".
Przełom ws. ministra sportu. Poleci do Mediolanu na igrzyska
W czwartek 5 lutego nastąpił niespodziewany zwrot akcji w tej sprawie. Dyrektor komunikacji resortu Aleksandra Chalimoniuk przekazała Polskiej Agencji Prasowej, iż Jakub Rutnicki poleci do Włoch, a akredytacja została mu przyznana. Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądać kalendarz aktywności ministra sportu we Włoszech, ale na pewno będzie obecny podczas ceremonii otwarcia imprezy czterolecia na San Siro.
"Nie jest wykluczone, iż weźmie udział w zaplanowanym na 7 lutego z inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego spotkaniu z szefową MKOl Kirsty Coventry. Tematem przewodnim będzie organizacja letnich igrzysk olimpijskich w Polsce" - czytamy na łamach PAP.
Tym samym potwierdziły się słowa Piesiewicza z 3 lutego, który na portalu X napisał: "Dobrze, iż wygrało dobro polskiego sportu. Panie Ministrze Jakubie Rutnicki widzimy się w Mediolanie. Zapraszamy także do odwiedzenia Domu Polskiego. Bądźmy jednym Team PL".
Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich jest zaplanowana na 6 lutego. Impreza odbywać się będzie do 22 lutego w trzech regionach na północy Włoch: Lombardii, Wenecji Euganejskiej i Trydencie-Górnej Adydze. Zawody olimpijskie będą rozgrywane na obszarze między Mediolanem, Cortiną d’Ampezzo, Bormio, Livigno i Val di Fiemme. Pełny terminarz startów reprezentantów i reprezentantek Polski można zobaczyć na portalu Sport.pl.
Zobacz też: Rosjanin przyleciał na igrzyska. Tego mu brakuje. "Niestety"

2 godzin temu














