Kolejny kraj dołącza do Polski przeciwko Rosji. Wydali pilny komunikat

2 godzin temu
Igrzyska paralimpijskie już teraz budzą spore emocje, a to z powodu startu Rosjan i Białorusinów w narodowych barwach. Przedsmak dostaniemy na ceremonii otwarcia, gdzie ma zabraknąć przedstawicieli kilku krajów. Do Ukrainy czy Polski dołącza kolejny. "Solidaryzujemy się z ukraińskimi sportowcami i narodem ukraińskim" - czytamy w oświadczeniu.
- Jestem w stałym kontakcie z prezesem Ukraińskiego Komitetu Paralimpijskiego i my będziemy się po prostu starali postępować zbieżnie z nimi, żeby ich w ten sposób wspierać. Oni nie wysyłają swoich zawodników na otwarcie, my też nie wyślemy - ogłosił Łukasz Szeliga, prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego. Już wcześniej chęć bojkotu ceremonii wyraziło też sześć innych państw (Finlandia, Litwa, Łotwa, Holandia, Estonia, Czechy), a z wydarzenia właśnie wycofał się kolejny.

REKLAMA







Zobacz wideo Tomasiak ma medale, Małysz zostaje na stanowisku prezesa?!



Kolejny kraj dołącza do Polski. Na ceremonii otwarcia ich nie zobaczymy
"Solidaryzujemy się z ukraińskimi sportowcami i narodem ukraińskim. Kanadyjski Komitet Paralimpijski (CPC - red.) argumentował i głosował przeciwko przywróceniu rosyjskiego i białoruskiego narodowego komitetu paralimpijskiego na Zgromadzeniu Ogólnym IPC we wrześniu i przez cały czas uważamy, iż warunki do ich przywrócenia nie zostały spełnione. Nasze stanowisko opiera się na zasadach: bezpiecznym, uczciwym, czystym oraz inkluzywnym sporcie i przez cały czas je popieramy" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym w czwartek 26 lutego.


Kanadyjczycy podkreślili, iż "mówią jednym głosem" z IPC i "szanują demokratyczny proces" w organizacji, jednak "nie zgadzają się z wynikiem". To sugerowałby, iż dlatego zdecydowali się opuścić ceremonię otwarcia. Oficjalny powód jest jednak inny.
Dlatego Kanada oficjalnie wycofuje się z ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. "Dwie godziny drogi"
"Kanadyjscy sportowcy i działacze reprezentacji nie będą fizycznie obecni na ceremonii otwarcia. Zostało to ustalone na długo przed niedawnymi dyskusjami dotyczącymi udziału rosyjskiego i białoruskiego komitetu. Ponieważ ceremonia odbędzie się ponad dwie godziny drogi od wiosek (w Weronie - red.), a zawody rozpoczynają się następnego dnia, podjęliśmy decyzję, aby skupić kanadyjskich sportowców i całą reprezentację na przygotowaniach i zamiast tego świętować otwarcie igrzysk wspólnie w wioskach" - przekazano.
Zobacz też: Jedna decyzja wystarczyła. W Rosji wystrzelą szampany



Jednak Rosjanie nie mają złudzeń, z czego wynika taki ruch. "Kanadyjski Komitet Paralimpijski poinformował o zamiarze pominięcia ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich 2026 we Włoszech, ponieważ Rosja i Białoruś będą mogły rywalizować z flagą i hymnem" - przekazał rosyjski serwis championat.com.


Ceremonia otwarcia włoskich igrzysk paralimpijskich odbędzie się 6 marca. Same zawody potrwają do 15 marca.
Idź do oryginalnego materiału