Do Rosji dotarły słowa Semirunnija o Polsce. Tak go podsumowali

2 godzin temu
Władimir Semirunnij zdobył serca polskich kibiców podczas minionych Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. 23-letni panczenista zdobył srebrny medal w biegu na 10 000 metrów. Jego przywiązanie do Polski, w której żyje od trzech lat zupełnie nie podoba się rosyjskim mediom, które nieustannie wylewają wiadra pomyj w jego kierunku.
Władimir Semirunnij otrzymał polskie obywatelstwo z rąk prezydenta Karola Nawrockiego 26 sierpnia 2025 roku. W naszej ojczyźnie żyje jednak dłużej, bo od 2022 roku, kiedy to uciekł z Rosji po jej agresji na Ukrainę. Polskę reprezentuje od 2024 roku, a walnie do tego przyczynił się Konrad Niedźwiedzki, szef misji olimpijskiej w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Podczas zakończonych w niedzielę Zimowych Igrzysk Olimpijskich 23-letni panczenista zdobył srebrny medal w biegu indywidualnym na dystansie 10 000 metrów.

REKLAMA







Zobacz wideo Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie



Semirunnij nie szanuje rosyjskiego pochodzenia? "To wręcz wulgarne"
W licznych wypowiedziach po medalowym starcie na igrzyskach młody sportowiec otwarcie przyznawał, jak wielką miłością i wdzięcznością darzy Polskę i Polaków. Takie słowa nie zostały dobrze przyjęte w Rosji, gdzie przyszedł na świat i gdzie dorastał. Portal "news.sportbox.ru" jest kolejnym tamtejszym medium, które skrytykowało Semirunnija za jego brak szacunku do tego, co dała mu Rosja.


"Młody łyżwiarz szybki Władimir Semirunnij cieszył się doskonałą reputacją w Rosji i, jak się teraz okazuje, mógł śmiało reprezentować swój kraj na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie. Jednak kategorycznie odmówił pozostania w ojczyźnie i rozważał możliwość ucieczki. Najwyraźniej cel podróży nie był priorytetem. Wtedy nadarzyła się okazja – Polska, z której Władimir skwapliwie skorzystał" - pisze rosyjski portal, dodając jednocześnie, iż przywiązanie do polskich kolorów i symboli narodowych jest wręcz wulgarne.
"Decyzja okazała się kontrowersyjna. Semirunnij mógł po prostu cieszyć się, iż spełniło się jego europejskie marzenie, ale z jakiegoś powodu zaczął mówić o tym, jak bardzo cieszy się z wyjazdu, śpiewając hymn Polski i robiąc wszystko, co w jego mocy, by pokazać, iż nie ma już żadnych powiązań z Rosją. Wydawało się to wręcz wulgarne" - napisano.
Zobacz też: Cały świat zachwyca się wyczynem 19-letniego Polaka. "Wygląda jak Ronaldo"



Zmiana nazwiska i porównanie do Rybakiny
Tuż po powrocie polsko-rosyjski łyżwiarz poinformował, iż będzie chciał zmienić nazwisko, aby było łatwiejsze dla Polaków i bardziej kojarzone z naszym krajem. Rosyjskie media wieszczą w tym kolejny element braku poszanowania dla ich wkładu w karierę sportowca. "Po triumfie Władimir z nową energią wychwalał Polskę i krytykował Rosję. Aby udowodnić swoją lojalność wobec nowego kraju, łyżwiarz szybki był choćby gotów… zmienić nazwisko". Jak argumentował 23-latek, ta zmiana ma być podyktowana tylko adekwatnym brzmieniem nazwiska, które zostało źle przetłumaczone. "Chciałbym zaktualizować zapis moich danych w dokumentach. Dziennikarze często mają z tym problem, bo moje imię i nazwisko zostało źle przetłumaczone z cyrylicy rosyjskiej. Żeby nie było już wątpliwości: Siemirunni to adekwatne brzmienie mojego nazwiska" - powiedział Semirunnij, o czym informował Szymon Szczepanik na łamach "Sport.pl".


Srebrny medalista igrzysk olimpijskich został porównany przez tamtejsze media do przedstawicieli tenisa: Aleksandra Bublika oraz Jeleny Rybakiny, którzy zmienili obywatelstwo i reprezentują w tej chwili Kazachstan. Główną różnicą w zachowaniu tenisistów a panczenisty jest odnoszenie się do Rosji. "Weźmy na przykład tenisistów Aleksandra Bublika i Jelenę Rybakinę, którzy przyjeżdżają do Rosji i z godnością i wielkim szacunkiem wypowiadają się o swoim kraju. Semirunny stara się usilnie zadowolić Polskę i całą Europę, pokazując, iż jest prawdziwie jednym z nas" - pisze portal.
Trudno oprzeć się wrażeniu, iż rosyjskie media mają "pożywkę" z nieustannej krytyki 23-letniego medalisty igrzysk. Brak przyznania faktycznego powodu, dla którego Semirunnij opuścił ojczyznę jest zastępowany atakiem oraz wylewanymi "wiadrami pomyj" w jego kierunku.
Idź do oryginalnego materiału