Kolejni Polacy z najlepszym wynikiem w okresie na igrzyskach

1 godzina temu
Julia Szczecinina i Michał Woźniak to druga polska para taneczna, która w piątek wystąpiła na XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Oni również osiągnęli najlepszy wynik w sezonie.
Polacy rozpoczęli już starty na XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Sofia Dowhal i Wiktor Kulesza wystartowali w programie par tanecznych (taniec rytmiczny) i zajęli dziesiąte miejsce, osiągając najlepszy wynik w tym sezonie.

REKLAMA







Zobacz wideo Małysz ma we Włoszech własną pizzę. Ile trzeba za nią zapłacić?



Kolejni Polacy z najlepszym wynikiem w okresie na igrzyskach
Jako drudzy do startu przystąpili para sportowa Julia Szczecinina i Michał Woźniak. 30-letnia Szczecinina to rosyjsko-szwajcarska łyżwiarka figurowa reprezentująca Polskę od 2023 roku. W programie krótkim otrzymali oni notę 60,20, co jest ich najlepszym występem w sezonie. Po trzech parach zajmowali jednak trzecie miejsce (wyprzedzili ich Pavel i Camille Kovalev z Francji i Chińczycy: Sui Wenjing/Han Cong).


Zobacz także: Czy Polska sprawi wielką niespodziankę na igrzyskach? Startujemy ze "Studio Cortina"
Ich występ można zobaczyć tutaj.
"Nasza para sportowa Julia Szczecinina i Michał Woźniak z notą 60,20 za program krótki. Kolejny dobry polski przejazd na lodzie. Jeden podparty skok Michała, ale reszta elementów świetna" - napisał Radosław Kępys ze "SportowyRytm".









"Julia Szczecinina i Michał Woźniak z błędem przy skoku, ale też z najlepszym wynikiem sezonu w rywalizacji drużynowej w parach sportowych. Szkoda błędu, bo moglibyśmy wyprzedzić Francuzów. Ale może się uda w programie dowolnym" - dodał Jakub Kazula, dziennikarz TVP Sport.






O godz. 13.30 w programie krótkim solistek wystąpi Jekaterina Kurakowa.



Oto prawda o polskim sporcie. Niemcy pokazali, jak to się robi
"Ostatni raz z niczym z zimowych igrzysk wróciliśmy w 1998 roku i teraz to się nie ma prawa powtórzyć. przez cały czas nie jesteśmy sportową potęgą, tym bardziej zimową, ale przed igrzyskami Mediolan/Cortina 2026 widzimy pięć szans medalowych, a jakiś krążek dla naszej kadry to wręcz obowiązek" - pisze Łukasz Jachimiak, dziennikarz Sport.pl.
Idź do oryginalnego materiału