Kolejne ograniczenia na Monako

1 godzina temu



Według jeszcze nieoficjalnych informacji, moc bolidów Formuły 1 zostanie ograniczona na przyszłotygodniowy wyścig w Monako. Bez tego jazda mogłaby się okazać zbyt niebezpieczna.

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, iż podczas rywalizacji w Księstwie kierowcy nie będą mogli używać aktywnej aerodynamiki ze względu na obawy o bezpieczeństwo.

Teraz, jak informuje The Race, ograniczona ma zostać maksymalna prędkość bolidów F1 podczas rundy w Monte Carlo. Stanie się to dzięki ograniczenia wykorzystania energii z silnika elektrycznego.

Powodem takiej decyzji jest charakterystyka toru w Monako, który… sprzyja tegorocznym bolidom, a konkretniej ładowaniu baterii. Krótkie proste i duże dohamowania to idealne warunki dla ładowania baterii. Przy pełnej dostępnej mocy bolidy stałyby się bardzo szybkie.

A to na krętej nitce bardzo ciasnego toru ulicznego z bandami po obu stronach niosłoby za sobą ryzyko poważnych wypadków przy dużej prędkości.

Zespoły będą musiały używać narzuconych z góry ustawień silnika, które ograniczą prędkości na prostych. Po przekroczeniu 200 km/h mapa silnika będzie stopniowo odcinać energię dostarczaną z silnika elektrycznego. W momencie przekraczania prędkości 300 km/h nie będzie już możliwe wykorzystywanie energii z silnika elektrycznego.

I choć pozornie to ograniczenie pogorszy czasy okrążenia i uczyni jazdę w Monako mniej ekstremalną, może pozwolić uniknąć odpuszczania przed zakrętami w celu naładowania baterii. Zmniejszone zostanie więc ryzyko niebezpiecznych sytuacji.

Na podstawie: TheRace.com



Idź do oryginalnego materiału