Kolejna kompromitacja Legii. Naprawdę to zrobili. "Przeokropne"

3 godzin temu
Legia Warszawa znajduje się w katastrofalnej sytuacji. Wojskowi wciąż nie mogą wydostać się ze strefy spadkowej, póki co kilka pomogło przyjście trenera Papszuna. Klub zawodzi fanów swoimi działaniami również w mediach społecznościowych. Stołeczny zespół przed meczem z Wisłą Płock opublikował film, który spotkał się z jednoznaczną krytyką kibiców.
28 września 2025 roku - wówczas Legia Warszawa wygrała ostatni mecz w Ekstraklasie. Od tego czasu zdążyliśmy już przeżyć m.in. dzień Wszystkich Świętych, Boże Narodzenie, a dzieci z większości regionów Polski zakończyły ferie zimowe. "Wojskowym" póki co kilka pomogło przyjście Marka Papszuna, w trzech pierwszych spotkaniach pod wodzą byłego trenera Rakowa stołeczny zespół nie zaznał smaku zwycięstwa.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o skandalu z udziałem Viniciusa: No, cwaniak zakrył usta



Legia powalczy o pierwsze wiosenne zwycięstwo z Wisłą Płock. Przed meczem kolejna kompromitacja
Wyniki Legii sprawiają, iż kibice klubu coraz mniej chętnie pojawiają się na Łazienkowskiej. Przed meczem z Wisłą Płock stołeczny zespół postanowił zachęcić fanów do przyjścia na mecz filmem przypominającym piękne momenty klubu. Fani jakość nagrania porównali jednak do formy piłkarzy na boisku. Niemal wszyscy piszą o kompromitacji.






Zobacz też: Na wynik tego meczu czekała cała Warszawa. Tak zagrała Termalica

"Kto na to wpadł? To wygląda przekropnie"
Kanał Łazienkowska piszę o dużym rozczarowaniu materiałem video, jednocześnie podkreślając, iż social media były jedną z niewielu rzeczy, z których klub mógł być dumny.


- Kto na to wpadł? To wygląda przekropnie. Jakość social mediów i materiałów video to była jedna z niewielu rzeczy która działała na bardzo wysokim poziomie przez lata. Dlaczego choćby to musi spaść na poziom niegodny - piszę na portalu X Kanał Łazienkowska.



Kibice sugerują, iż za "produkcję" może być odpowiedzialne 10-letnie dziecko.
"Wklejony Kapustka w tunelu sobie podbija piłkę i zadowoleni. Jakiś 10-letni syn kogoś od Mioduskiego to robił?" - sugeruje użytkownik Kevol.








Użytkownik Juliusz zastanawia się co mieli do przekazania autorzy, a swoją pustkę w głowie porównał do tej towarzyszącej oglądaniu filmu Bergmana.
- Byłby mi ktoś w stanie wytłumaczyć o co chodzi w tym filmie? Od 5 minut myślę i mam pustkę w głowie, ostatni raz tak miałem w liceum jak oglądnąłem "Siódmą pięczeć" Bergmana - piszę użytkownik Juliusz.



Kibicom wtórują znani dziennikarze. Sebastian Staszewski zasugerował, iż nagranie przypomina lata 90, Tomasz Włodarczyk dodał emotikonę łapania się za głowę.
- Lata 90. rulez czy o co chodzi? - zastanawia się Sebastian Staszewski.






Przemysław Michalak z portalu Weszło podkreśla, iż klub zupełnie nie potrafi wyczuć panujących wśród kibiców nastrojów.
- Jak nie wyczuwać nastrojów kibiców, lekcja druga - piszę Przemysław Michalak.









Przemysław Langier z Interii zastanawia się po co klub dokłada sobie cierpień w sieci do tych na boisku, a użytkownik W.S nie może zrozumieć skąd rodzą się takie pomysły wśród Wojskowych.
- Czemu Wy sobie to robicie? - piszę Przemysław Langier.






- Skąd wy te pomysły bierzecie - dodaje użytkownik W.S.
Spotkanie Legii Warszawa z Wisłą Płock rozpocznie się w sobotę, 21 lutego o 20:30. Już teraz zapraszamy do śledzenia tego spotkania w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału