Kochalski i spółka niechlubnymi rekordzistami LM. Pobili wynik finalisty

4 godzin temu

Trzy stracone gole w rewanżu z Newcastle sprawiły, iż Karabach z Mateuszem Kochalskim w bramce został niechlubnym rekordzistą Ligi Mistrzów. Przebity został wynik drużyny, która na początku XXI wieku dotarła do finału tych rozgrywek. Był to również jeden z najbardziej obfitujących w bramki dwumeczów w historii Champions League.

Karabach niechlubnym rekordzistą LM

W pierwszym meczu z Newcastle Mateusz Kochalski aż sześciokrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki. Dobił więc do 27 straconych bramek w jednej edycji Ligi Mistrzów, co było wyrównaniem „rekordu” Dominika Takaca ze Slovana Bratysława z sezonu 2024/25. Trzeba jednak oddać Polakowi, iż gdyby nie on, starcie z przedstawicielem Premier League zakończyłoby się jeszcze większą klęską Karabachu. Obronił aż osiem strzałów, a przy pięciu straconych bramkach był bez szans. Na jego konto szedł jedynie gol z rzutu karnego na 0:5, bowiem go sprokurował.

Najwięcej wpuszczonych goli w jednej edycji Ligi Mistrzów:

2⃣7⃣ – Mateusz Kochalski (Karabach Agdam, 2025/26)
2⃣7⃣ – Dominik Takáč (Slovan Bratysława, 2024/25)
2⃣5⃣ – Timon Wellenreuther (Feyenoord, 2024/25) pic.twitter.com/VeXhyCT6ex

— Cezary Kawecki | Statystyki piłkarskie (@CezaryKawecki) February 18, 2026

Karabach niechlubnym rekordzistą LM

Już w 4. minucie rewanżu na St. James’ Park Kochalski przebił niechlubny wynik Takaca. Nie minęło choćby 90 sekund, a jego koledzy dali sobie wbić kolejnego gola. Jedna bramka po drugiej padła też na początku drugiej połowy. W 51. minucie Camilo Duran strzelił honorowego gola, ale już półtorej minuty później Sroki kolejny raz wpakowały piłkę do siatki. Te dwa gole Newcastle sprawiły, iż Karabach stał się rekordzistą pod względem liczby straconych bramek w jednym sezonie Ligi Mistrzów. Pobity został wynik sprzed 24 lat.

Mistrzowie Azerbejdżanu jako pierwsi w historii stracili 30 bramek w jednej edycji tych rozgrywek. Przebili wynik Bayeru Leverkusen, który w okresie 2001/02 stracił 28 bramek. Aptekarze dotarli jednak wtedy do finału. W całej edycji rozegrali 17 meczów. Karabach 30 goli stracił w dziesięciu meczach. Podium niechlubnej statystyki zamykają Red Bull Salzburg oraz Slovan Bratysława. w okresie 2024/25 obie te drużyny straciły po 27 bramek. Przygodę z tamtą edycją Champions League zakończyły jednak już po ośmiu meczach fazy ligowej.

Newcastle’s two early strikes at St. James’ Park mean Qarabag have conceded 29 goals this season in the Champions League, the most any team has allowed in a single campaign in the competition. #UCL pic.twitter.com/QJsr5OjM3E

— Opta Analyst (@OptaAnalyst) February 24, 2026

Historyczny dwumecz

Strzelanie na St. James’ Park zakończyło się w 57. minucie. Aaron Ramsdale obronił rzut karny Marko Jankovicia, ale nie dał rady zatrzymać dobitki Elvina Cafarqulijewa. Dwanaście goli w obu spotkaniach oznacza, iż kilka zabrakło, by został ustanowiony nowy rekord Ligi Mistrzów. Największa liczba bramek, jaka padła w dwumeczu tych rozgrywek, to trzynaście. Taka sytuacja miała miejsce trzy razy, w tym w półfinałowej rywalizacji Interu z Barceloną z ubiegłego roku. Trzynaście goli padło także w półfinałowym dwumeczu Liverpoolu z Romą w 2018 roku.

Poza Newcastle jeszcze siedmiu klubom udało się w dwumeczu fazy pucharowej LM wbić rywalom minimum dziewięć bramek. Dwa razy zrobił to Bayern – w sezonach 2008/09 (12:1 ze Sportingiem w 1/8) i 2016/17 (10:1 z Arsenalem w 1/8). Tej sztuki dokonali też PSG w 2025 roku (10:0 z Brestem w barażach o 1/8), Manchester City w 2019 roku (10:2 z Schalke w 1/8), Barcelona w 2012 roku (10:2 z Bayerem w 1/8), Lyon w 2005 roku (10:2 z Werderem w 1/8), Arsenal w 2025 roku (9:3 z PSV w 1/8) i Real Madryt w 2014 roku (9:3 z Schalke w 1/8).

Szalony mecz w Newcastle!

Najpierw mieliśmy gol kontaktowy Durana, ale chwilę później Botman odpowiedział mocnym strzałem głową

Oglądaj w CANAL+: https://t.co/XS8msOYQlF pic.twitter.com/lCDCz6Ia6F

— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 24, 2026

Debiutujące w fazie pucharowej Ligi Mistrzów Newcastle o ćwierćfinał rywalizować będzie z Barceloną lub rywalem z krajowego podwórka, Chelsea. Podopieczni Eddiego Howe’a rywala poznają w piątek 27 lutego. Mecze 1/8 finału rozegrane zostaną w dniach 10-11 marca i 17-18 marca. Sroki będą gospodarzem pierwszego starcia. jeżeli Newcastle wylosuje Chelsea, dojdzie choćby do trójmeczu, bo między meczami 1/8 finału zespoły te czeka ligowa potyczka na Stamford Bridge.

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:

  • Trener Interu przemówił po porażce. Wskazał atut rywala
  • Media: Mbappe nie zagra z Benfiką. Przerwa może być dłuższa
  • Fani Borussii Dortmund bojkotują rewanż z Atalantą

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału