
Ivan Brkić jest jednym z najlepszych bramkarzy Ekstraklasy i filarem Motoru Lublin. Problem w tym, iż jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu, a rozmowy o przedłużeniu utknęły w martwym punkcie.
Trener Mateusz Stolarski publicznie przyznał, iż liczył na finalizację tematu jeszcze w marcu. Nic z tego nie wyszło. Na konferencji prasowej przed meczem z Rakowem szkoleniowiec był lakoniczny, ale szczery. — Tak, na ten moment nic się nie wyjaśniło — powiedział.
To zdanie robi wrażenie właśnie dlatego, iż jest tak krótkie. Brkić jest zbyt istotny dla Motoru, żeby klub spokojnie patrzył na brak postępów w negocjacjach.
35 meczów, 10 czystych kont
30-letni Chorwat dołączył do Lublinian latem 2024 roku z azerskiego Neftçi. Od tamtej pory rozegrał 35 spotkań i zachował czyste konto w dziesięciu z nich — liczby, które potwierdzają jego kluczową rolę w drużynie. Motor bez Brkicia wyglądałby znacząco inaczej, a znalezienie bramkarza o podobnej jakości byłoby sporym wyzwaniem na rynku.
Temat jest więc pilny — zwłaszcza iż sezon zbliża się ku końcowi, a każdy tydzień bez umowy to tydzień, w którym Brkić może rozmawiać z innymi klubami.

2 godzin temu









![Rowerowi górale z Ostródy widoczni na trasie Pucharu Polski [FOTO]](https://nos-portal.pl/wp-content/uploads/2026/04/1000071080.jpg)




