Kłopoty przed galą Prime Show MMA 16: Składam zawiadomienie do prokuratury

2 godzin temu
Zdjęcie: Klopoty-przed-gala-Prime-Show-MMA-16-Skladam-zawiadomienie-do-prokuratury


Wokół Prime Show MMA znów zawrzało. Federacja, która od dawna przyciąga uwagę nie tylko sportem, ale i kontrowersjami, ponownie znalazła się w ogniu krytyki. Tym razem chodzi o galę Prime MMA 16, zaplanowaną na 25 kwietnia w Lubinie.

Na rozpisce pojawiły się walki z udziałem takich postaci jak „Kruszynka” czy 17-letni Marek „Bad Boy Junior”. Największe emocje wywołał jednak zapowiadany turniej „Kloszard Kombat”, który błyskawicznie stał się tematem gorącej debaty w sieci.

Lawina krytyki i zawiadomienie do prokuratury

Cała sprawa nabrała rozpędu po wpisie opublikowanym na grupie kanału „Zbrodnia Ikara”. Użytkownik przedstawiający się jako Paweł Paweł zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec organizacji. W mocnych słowach skrytykował pomysł turnieju i sposób doboru uczestników.

Składam zawiadomienie do prokuratury na Prime MMA. Bo ktoś musi.
Prime MMA 16 zapowiada na 25 kwietnia nowy format – „Kloszard Kombat”. Nazwa mówi wszystko. Federacja wyciąga z ulicy osoby bezdomne, niedożywione, bez dnia treningu w życiu i wpuszcza je do klatki MMA na pożarcie. Dla zasięgów, dla PPV, dla śmiechu na trybunach.

Autor wpisu odniósł się także do innych uczestników gali, wskazując na osoby znane z programu Chłopaki do wzięcia. Jego zdaniem są to ludzie, którzy mogą nie być w pełni świadomi, w czym biorą udział.

Na kartę walk wrzucili też Jarusia i Bandziorka z „Chłopaków do wzięcia”. Każdy kto oglądał choćby jeden odcinek tego programu wie, z kim mamy do czynienia. To są osoby głęboko zaburzone, z poważnymi deficytami poznawczymi, które nie są w stanie ocenić w co się pakują. Bandziorek sam powiedział: „trochę trenuję, trochę nie trenuję, to moja pierwsza walka”. Człowiek po zakładach karnych, z problemami mieszkaniowymi, bez grosza – i ktoś mu daje kontrakt na walkę MMA.

W dalszej części wpisu pojawiły się kolejne zarzuty, tym razem już o charakterze prawnym. Autor zapowiedział zgłoszenie sprawy do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, wskazując na możliwe naruszenia.

Uczestnik promowany pod pseudonimem „Coś nie coś potrafię” – wystarczy zobaczyć materiały. Wychudzony, zagubiony mężczyzna wyciągnięty z marginesu i postawiony obok Tańculi w garniturze. To nie jest sport. To cyrk z żywymi ludźmi, którzy nie rozumieją w co zostali wciągnięci.

Składam zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu o możliwości popełnienia przestępstw przez PRIME MMA Sp. z o.o. – wyzysk przymusowego położenia, narażenie na utratę zdrowia, znęcanie się nad osobami nieporadnymi, a choćby handel ludźmi w celu wykorzystania poniżającego godność.

Na ten moment Prime Show MMA nie zabrała głosu w sprawie. Jedno jest jednak pewne – jeszcze przed pierwszym gongiem gala Prime MMA 16 już wywołała ogromne emocje, a granice freak fightów znów znalazły się pod ostrzałem.

Idź do oryginalnego materiału