
Już jedenastego kwietnia odbędzie się pierwsza gala Oktagon w naszym kraju. Udało nam się porozmawiać z jednym z bohaterów zbliżającego się wydarzenia. Mowa o Łukaszu Rajewskim, który stoczy trzeci pojedynek w prężnie rozwijającej się organizacji.
W main evencie zobaczymy legendę KSW – Michała Materlę. Weteran mieszanych sztuk walki wystąpi przed własną publicznością w Szczecinie. Materla w formule bokserskiej w małych rękawicach zmierzy się z reprezentantem Niemiec – Christianem Jungwirthem.
Rajewskiego czeka niemałe wyzwanie, bowiem zmierzy się z niebezpiecznym Słowakiem – Vojto Barborikiem. Do tej pory 32-latek dobrze wspomina walki z naszymi reprezentantami, bowiem w przeszłości przed czasem odprawił Adriana Kępę oraz Krzysztof Klaczka.
”Raju” znany jest przede wszystkim ze swoich walk w największej organizacji w naszym kraju. Łukasz w KSW stoczył jedenaście starć, a mierzył się z takimi zawodnikami jak Salahdine Parnasse czy Daniel Rutkowski.
ZOBACZ TAKŻE: Mistrzyni UFC mocno odpowiada na ostatnie słowa Khabiba. „Powiedz to mojej siostrze”
Rajewski przed galą
Łukasz Rajewski odpowiedział na parę naszych pytań przed zbliżającym się starciem w Szczecinie na gali Oktagon 86.
– Na początku powiedz jak się czujesz przed zbliżającym starciem, bowiem do gali pozostało już niewiele?
Witam wszystkich, do gali zostało niedużo czasu, zrobiłem co w mojej mocy przez ostatnie miesiące, dzięki czemu teraz mogę już sobie pozwolić na ten komfort łapania świeżości i szlifowanie taktyki.
– Walka tuż po Świętach, więc jest pokusa i trzeba uważać jeżeli chodzi o wagę. Czy po tylu latach kariery i zdobytego doświadczenia już nie ma obaw?
Jestem profesjonalistą (mimo potknięć czasami
), mam cel więc nie ma obaw poza tym waga jest jak najlepsza jak na ten moment.
– Co udało się ustalić odnośnie najbliższego rywala, co możesz o nim powiedzieć?
Byłem już z nim zestawiany 2 lata temu w ćwierćfinałach turniej rezerwowego Gamechamger więc już wydrukowałem go na tapecie.
– Walczyłeś już w Oktagonie, więc wiesz jak to wygląda od środka. Jak wrażenia?
Jest super , bardzo mi się podobało już na pierwszej gali i już wtedy wiedziałem iż chcę dla nich walczyć.
– W swojej karierze mierzyłeś się z jedną z największy gwiazd Salahadine Parnnase. Wydawało się, iż Francuza celem będzie UFC. Twoim zdaniem jak wysoko może zajść Parnasse?
Chyba nie kwapi się żeby tam pójść w ogóle.
– Po odejściu Parnasse widzisz w KSW zawodnika, który mógłby tak dzielić i rządzić w wadze lekkiej bądź piórkowej?
Myślę, iż zdecydowanie nikt.
– Mateusz Gamrot także zaraz wraca do klatki, więc pytanie jak typujesz i widzisz jego najbliższe starcie z zawodnikiem z Argentyny?
Pytanie retoryczne.
– Na koniec co chciałbyś przekazać rywalowi i kibicom przed zbliżającym się starciem?
Zapraszam wszystkich na trybuny do Szczecina oraz do TVP Sport, bo będzie warto.
Łukasz Rajewski do tej pory stoczył dwie walki w organizacji Oktagon. Debiut miał miejsce w marcu 2024 roku, gdy niejednogłośną decyzją sędziów pokonał doświadczonego Francuza – Jasona Poneta. W ostatniej walce ”Raju” musiał uznać wyższość Ivana Buchingera.

2 godzin temu














