Klasy nie kupisz. Tak Świątek zareagowała na dramatycznie wyznanie Lindsey Vonn

2 godzin temu
Lindsey Vonn tuż przed rozpoczęciem igrzysk olimpijskich we Włoszech fatalnie upadła podczas zawodów w Crans Montanie. Amerykanka, pomimo tego, iż doznała uszkodzenia wiązadła krzyżowego w kolanie, zamierza wystartować podczas imprezy czterolecia. W mediach społecznościowych bezpośrednio do amerykańskiej gwiazdy zwróciła się Iga Świątek. Jej wpis chwyta za serce.
Lindsey Vonn w listopadzie 2024 roku postanowiła powrócić po pięcioletniej przerwie do rywalizacji w alpejskim Pucharze Świata. Utytułowana Amerykanka przez starty w ubiegłym oraz obecnym sezonie chciała wywalczyć sobie prawo startu na igrzyskach olimpijskich we Włoszech. Ta sztuka jej się udała, mało tego - wybitna alpejka wygrała w tym sezonie dwa zjazdy. 12 grudnia była najszybsza w Sankt Moritz, a 10 stycznia w Altenmarkt. Mało tego, Vonn, odkąd powróciła do rywalizacji, siedmiokrotnie stawała na podium zawodów Pucharu Świata.

REKLAMA







Zobacz wideo Dlaczego najlepsi narciarze i narciarki nie nadają butów w bagażu? Maryna wyjaśnia



Wielki powrót i fatalny upadek
Rosnąca forma oraz podbudowany "mental" w związku ze znakomitymi występami, stawiały ją w gronie głównych faworytek w walce o medale we wspomnianym zjeździe oraz supergigancie. Niestety podczas ostatniej rywalizacji w PŚ przed igrzyskami Amerykanka fatalnie upadła na trasie zjazdu w Crans Montana. Choć była w stanie zjechać do mety o własnych siłach, to do szpitala została przetransportowana helikopterem. Tam po szczegółowych badaniach lekarze postawili diagnozę.


- Mam stłuczoną kość, co często towarzyszy urazom więzadła krzyżowego przedniego, a także uszkodzenie łąkotki, co do którego nie jesteśmy pewni, czy było ono obecne wcześniej, czy też powstało w wyniku wypadku. Przeszłam intensywną terapię i konsultowałam się z lekarzami, byłam na siłowni, pojechałam na narty. Biorę też pod uwagę, jak się czuje moje kolano – jest stabilne, a ja czuję się silna - powiedziała Amerykanka.
Zobacz też: Historyczny sukces Polki! Pierwsza mistrzyni świata w dziejach!
Ogromny pech nie złamał jednak ducha walki u złotej medalistki w zjeździe z Vancouver w 2010 roku. Lindsey Vonn wierzy, iż uda jej się wystartować w Cortinie d'Ampezzo. - Moje kolano nie jest spuchnięte i z pomocą stabilizatora jestem pewna, iż będę mogła rywalizować w niedzielę. To oczywiście nie jest to, na co liczyłam. Bardzo ciężko pracowałam, żeby przyjechać na te igrzyska w zupełnie innych okolicznościach. Wiem, jakie miałam szanse przed wypadkiem i wiem, iż teraz nie są one takie same. Uważam jednak, iż wciąż mam szansę. I dopóki ona istnieje, będę próbować - przyznała.



Świątek wspiera Vonn
Ze świata sportu napłynęło dużo głosów wsparcia dla wybitnej alpejki. Swoje słowa do Vonn skierowała także najlepsza polska tenisistka - Iga Świątek. 24-latka, która w ubiegłym tygodniu zakończyła udział w Australian Open na etapie ćwierćfinału, przegrywając z późniejszą triumfatorką imprezy Jeleną Rybakiną udostępniła na portalu "Instagram" wpis 41-letniej alpejki, podpisując go słowami wsparcia.

"Dopóki walczysz, jesteś zwyciężczynią".





Iga Świątek / Lindsay VonnFot. Screen / Instagram - Iga Świątek


Świątek niejednokrotnie wymieniała uprzejmości z inną narciarką alpejską z USA, Mikaelą Shiffrin. Obydwie zawodniczki doskonale się znają, czego przykładem były obustronne wpisy w mediach społecznościowych po sukcesach drugiej sportsmenki.
Iga Świątek w kolejnym starcie wystąpi w turnieju WTA 1000 w Doha. Turniej w Katarze odbędzie się w dniach 8-14 lutego. Polka triumfowała w nim trzykrotnie w latach 2022-2024.
Idź do oryginalnego materiału