Bartłomiej Drągowski był ostatnio powoływany do reprezentacji Polski przez Jana Urbana, ale brak regularnej gry może skłonić selekcjonera do innego wyboru bramkarza numer dwa lub trzy. Mateusz Kochalski robi furorę w Karabachu, na swoją szansę czeka m.in. Bartosz Mrozek. Z tego powodu 28-letni golkiper Panathinaikosu Ateny musi rozważyć zmianę klubu, bo wiele wskazuje na to, iż Rafael Benitez nie będzie na niego stawiał. I Polak najwyraźniej bierze pod uwagę taki scenariusz.
REKLAMA
Zobacz wideo Ogromne zamieszanie wokół dyskwalifikacji Polaka na TCS. O co chodzi z zakazem fluoru?
"Drągowski ma istotny kontrakt z Panathinaikosem do czerwca 2028 roku. Z naszych informacji wynika, iż reprezentant Polski dostał zgodę na odejście z klubu" - informuje TVP Sport. jeżeli 28-latek odejdzie zimą, jego przygoda z "Koniczynkami" zakończy się po dwóch latach.
Drągowski trafi do Legii Warszawa?
Greckie media już kilka dni temu informowały o możliwych losach reprezentanta biało-czerwonych. Zainteresowana wypożyczeniem ma być Legia Warszawa. "Polski klub prowadzi w tej chwili negocjacje z zawodnikiem. Nie jest jedynym bramkarzem na liście [...], ale jest mocną opcją dla Michała Żewłakowa" - pisał George Tsarouchas na platformie X.
Dlaczego akurat Legia? Nowy szkoleniowiec Marek Papszun planuje rewolucję w składzie, a jedną z "ofiar" zmian ma być Kacper Tobiasz. Klub chciałby go sprzedać i wówczas będzie potrzebował nowej "jedynki". Drągowski ma pasować do planów trenera, a jego doświadczenie ma pomóc w wygrzebaniu się z dolnych rejonów tabeli.
TVP Sport twierdzi, iż pozostało jeden realny kierunek dla bramkarza. Mowa o Italii. To nie byłaby nowość dla Drągowskiego. W latach 2016-2024 bronił kolorów Fiorentiny, Empoli oraz Spezii. W grę może też wchodzić powrót do Jagiellonii Białystok albo Widzew Łódź.

19 godzin temu
















