Kierowcy Ferrari niezadowoleni po sobocie. Jak wygląda ustawienie na starcie?

1 godzina temu



Jednym z rozczarowań kwalifikacji do Grand Prix Włoch było to, iż Ferrari nie włączyło się do rywalizacji o pole position. Co mówili o tym kierowcy ekipy z Maranello?

Ferrari historycznie było szybkie na swoim domowym torze, ale wczoraj wyraźnie nie mogli złapać tempa, a w pewnym momencie kierowcy zespołu byli choćby bliscy odpadnięcia z Q2.

“Zdecydowanie było bardzo, bardzo ciężko. Samochód był dobry w treningu, a potem na kwalifikacje nic nie zmieniliśmy i w Q1 było solidnie. Potem długo czekaliśmy na pierwszy przejazd w Q2 i z jakiegoś powodu nie mieliśmy tempa. Nie wiem, dlaczego tak się stało – czy chodziło o ciśnienei powietrza w oponach, temperaturę opon czy cokolwiek innego. Musimy się temu przyjrzeć” – mówi Hamilton.

W Q3 było już nieco lepiej i Hamilton wykręcił 5. czas, który po karze Oscara Piastri da mu 4. pozycję na starcie. Hamilton czuje jednak, iż możliwe było więcej.

“Egzekucja wyjazdów w Q3 była naprawdę zła. Znalazłem się pośrodku niczego z nikim, kto mógłby dać tunel aerodynamiczny. Próbowałem podążać za innymi, ale trudno było dobrać odpowiednie punkty hamowania” – przyznaje Lewis.

Kierowca Ferrari przyznaje, iż to wybiło go to z rytmu na dobre.

“Tu chodzi o złapanie rytmu, a jego nie miałem w pierwszym okrążeniu, a potem okrążenie w Q3… to było okropne okrążenie. Jak jak jednak powiedziałem, nie zmaksymalizowaliśmy tego” – mówi Hamilton.

Niezadowolony z trzeciego segmentu kwalifikacji był też Charles Leclerc, który ruszy jako trzeci.

“To była męczarnia, zwłaszcza gdy zaczęło się Q2. Prawie odpadliśmy tam oboma autami. Szczerze mówiąc, miałem swoje problemy na kulisami, z którymi musiałem sobie radzić. prawdopodobnie inni mieli podobne trudności z optymalizacją jednostki napędowej i to nie powinna być wymówka” – powiedział Leclerc.

Tak wygląda ostateczne ustawienie na starcie GP Włoch. Początek wyścigu o godz. 15:00:



Idź do oryginalnego materiału