22 sekundy. Tylko tyle na trasie olimpijskiego slalomu w Cortinie d’Ampezzo utrzymał się Michał Jasiczek. 32-letni narciarz nie miał łatwo – w gęsto sypiącym śniegu trasa była trudna. Upadało wielu zawodników. Ale boli, iż u niego wypadnięcie z trasy to na wielkich zawodach standard. Do mety rywalizacji na igrzyskach Jasiczek nie dojechał od 12 lat. Z olimpijskiej trasy wypadł właśnie piąty raz z rzędu.
REKLAMA
Zobacz wideo Prezes PZŁS o wypowiedzi Andżeliki Wójcik: To kłamstwo, za które powinna przeprosić trenerów
Kojarzycie zdjęcie legendarnego pływaka Michaela Phelpsa obwieszonego swoimi olimpijskimi medalami? Po poniedziałkowym starcie Jasiczka na igrzyskach przypomniał je jeden z użytkowników platformy X. Możliwe, iż taki obrazek z takim komentarzem podpada pod wykpiwanie naszego alpejczyka:
Ale jednocześnie coś w tym porównaniu jest.
Na igrzyskach Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026 Jasiczek nie ukończył pierwszego przejazdu w slalomie
Na igrzyskach Pekin 2022 Jasiczek nie ukończył drugiego przejazdu w slalomie
Na igrzyskach Pekin 2022 Jasiczek nie ukończył pierwszego przejazdu w gigancie
Na igrzyskach Pjongczang 2018 Jasiczek nie ukończył drugiego przejazdu w slalomie
Na igrzyskach Pjongczang 2018 Jasiczek nie ukończył pierwszego przejazdu w gigancie
Ta seria wypadnięć z olimpijskich tras trwa u Jasiczka już od 12 lat. Jeden jedyny raz swój olimpijski występ Jasiczek ukończył z jakimś wynikiem. W debiucie był 23. w slalomie na igrzyskach w Soczi w 2014 roku.
Nie będziemy tu przytaczać niewybrednych komentarzy kibiców zniesmaczonych kolejnym nieudanym startem Jasiczka. Ale zdecydowanie wróciła dyskusja o jego obecności w Cortinie. Przypomnijmy: tuż przed rozpoczęciem igrzysk wybuchła awantura, bo Polski Związek Narciarski nominował do olimpijskiej kadry Piotra Habdasa, ale Polski Komitet Olimpijski się z tą nominacją nie zgodził i zmienił decyzję narciarskiej federacji.
Jasiczek kompletnie nieudanym slalomem przywitał i od razu pożegnał się z igrzyskami Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026. W żadnej innej konkurencji ten zawodnik już nie wystartuje. Natomiast Habdas mógłby pojechać w slalomie i w supergigancie.

1 godzina temu















