Projekt Warszawa dobrze skończył ubiegły rok i zaczął obecny – na przestrzeni grudnia i stycznia tylko raz uległ ligowemu rywalowi. I do tej porażki nie musiało dojść, jednak stołeczny klub pojechał na teren lidera PlusLigi, LUK Lublin, bez najważniejszych graczy. Porażka z mistrzem Polski nie wpływa jednak na ocenę formy Projektu. Drużyna Tommiego Tiilikainena pojechała do Francji na mecz Ligi Mistrzów w roli faworyta.
REKLAMA
Zobacz wideo Kurek dostał pytanie o kolejne igrzyska. Ależ niespodzianka. "Nieśmiertelni"
Projekt grał o drugą wygraną w Lidze Mistrzów
Montpellier to drugi rywal Projektu Warszawa w obecnej edycji Ligi Mistrzów. Pierwszy set tego spotkania długo był bardzo wyrównany. Dopiero przy stanie 15:15 Francuzi zdobyli aż 5 punktów z rzędu i do końca partii nie oddali już tej przewagi.
"Seria" pomogła Projektowi w drugim secie. Przy stanie 18:16, Projekt zdobył aż cztery punkty z rzędu (18:20) i choć Montpellier odrobiło te straty, to później znów na parkiecie dominowała drużyna z Polski.
Wyrównana była też rywalizacja w trzecim secie. W końcówce świetnym asem serwisowym popisał się Bartosz Bednorz, dobrą akcję na środku rozegrał Karol Kłos, a później w dość kontrowersyjnej sytuacji Montpellier otrzymało punkt po zagraniu, które najprawdopodobniej było błędem przełożenia rąk (23:24). Projekt zdołał wyrównać, ale to drużyna mistrza Francji miała piłkę setową. W trudnej sytuacji na ratunek przyszedł atakujący Linus Weber, ale jego drużyna tego nie wykorzystała. Bartosz Bednorz nie wykończył dobrej piłki przy stanie 26:25 i to rywale cieszyli się z wygranej w trzecim secie (27:25, 2:1 w setach).
W czwartym secie gra była bardzo wyrównana - siatkarze Montpellier nie dali Projektowi odskoczyć choćby na dwa punkty i cały czas utrzymywali bezpieczny dystans (10:10).
Po stronie gospodarzy bardzo dobrze prezentował się za to Mathias Vincent. 21-letni Nigeryjczyk przy stanie 16:16 miał aż 7 punktów na koncie. W końcu i on zaczął się mylić, a obrona Projektu skutecznie go zatrzymywała. W kluczowym momencie czwartego seta siatkarze Projektu wyszli na trzypunktową przewagę (19:22), którą utrzymali do końca seta i doprowadzili do tie-breaka (22:25).
W ostatnim secie od początku prowadzili gospodarze, ale Projekt zdołał wyrównać (4:4). Niestety, wtedy siatkarze z Warszawy złapali drobny kryzys, co wykorzystali gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie 8:5. Siatkarze z Warszawy dobrze zareagowali i zdołali zniwelować tę stratę (10:9). Gospodarze jednak ponownie wyszli na wyraźne prowadzenie (14:11). Po chwili zawodnicy Montpellier wykorzystali piłkę meczową i zapewnili sobie wygraną. Projekt spadł w tabeli grupy E na drugą pozycję.
Montpellier - Projekt Warszawa 3:2 (25:21, 22:25, 27:25, 22:25, 15:12)
21 stycznia Projekt Warszawa zagra w Lidze Mistrzów z Lube Civitanova, a 28 stycznia rewanż z Montpellier. 11 lutego Projekt czeka jeszcze mecz z Haasrode Leuven, a 18 lutego z Lube Civitanova. W siatkarskiej Lidze Mistrzów grają też inne polskie kluby: Bogdanka LUK Lublin, Aluron CMC Warta i Asseco Resovia.

1 dzień temu








![Cios za cios po przerwie. Trafił Real, za moment Atletico [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/696027c26c1da5_07508886.jpg)







