Katastrofa Lewandowskiego. To mówi wszystko o formie Polaka

2 godzin temu
Robert Lewandowski nie ma w tym sezonie wielu powodów do radości. Choć jego drużyna spisuje się całkiem solidnie, to on sam notuje regres formy w porównaniu z poprzednią kampanią. A to nie koniec złych wieści dla niego. Te przedstawił profil barca1899stats na portalu X.
Mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla, Superpuchar Hiszpanii, a także półfinał Ligi Mistrzów - to sukcesy, które w poprzednim sezonie odniosła FC Barcelona. Mocno przyczynił się do nich Robert Lewandowski. Zdobył aż 42 bramki, najwięcej w jednej kampanii dla katalońskiego klubu. Co wpłynęło na jego wzrost formy, a także na poprawę gry całej drużyny? Z pewnością pojawienie się Hansiego Flicka, z którym 37-latek miał już okazję współpracować w Bayernie Monachium i za kadencji którego uzyskiwał znakomite wyniki indywidualne. To Niemiec wyciągnął Barcelonę z kryzysu. W tym sezonie Polak nie spisuje się już tak dobrze i zwykle nie jest pierwszym wyborem trenera. Dodatkowo notuje dość niepokojące wyniki.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii



Ta statystyka obnaża Roberta Lewandowskiego
Lewandowski ma na koncie 13 trafień w tym sezonie. To daje mu trzecie miejsce wśród najlepszych strzelców Barcelony. Teoretycznie wynik nie jest zły. Tyle tylko, iż tych goli powinien mieć zdecydowanie więcej. To pokazuje jedna ze statystyk, której jest liderem. Niechlubnym.


Profil barca1899stats opublikował na X zestawienie piłkarzy, którzy pod wodzą Flicka pudłują najczęściej w najlepszych sytuacjach. Przyjrzano się spotkaniom z tego i poprzedniego sezonu. I okazało się, iż najwięcej wielkich okazji marnuje... Lewandowski. Jego liczba to aż 51! To daje aż 0,83 zmarnowanej dogodnej sytuacji na każde 90 minut. Na pozostałych dwóch miejscach są inni ofensywni piłkarze. Mowa o Ferranie Torresie (spudłował 39 razy, a więc marnuje potencjalnie 0,91 okazji na mecz) i Raphinhi (35 niewykorzystanych wielkich szans, co daje 0,51 bramki na 90 minut).






Zobacz też: Szymański zdradził: Tak potraktował go Mourinho. Poszło w świat.


Hiszpanie bezlitośni dla Lewandowskiego
Nie tylko statystyki świadczą o słabszej formie Lewandowskiego, ale i komentarze hiszpańskich dziennikarzy. W ostatnich tygodniach mocno krytykują napastnika, właśnie za marnowane szanse. "Nie potrafił wykorzystać dobrych podań Cancelo w pole karne i to Frenkie i Bernal, pomocnicy, musieli wejść z drugiej linii, aby posłać piłkę do bramki", "Czerwona kartka: Robert Lewandowski" - tak po ostatnim meczu Barcelony z Levante (3:0) o Polaku pisały media.



Szansę na poprawę może otrzymać w najbliższą sobotę. Wtedy to Katalończycy zmierzą się z Villarrealem. Początek o godzinie 16:15. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na stronie głównej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału