Kapitan Polaków wyszedł i nazwał wprost to, co się stało w Lidze Mistrzów
Zdjęcie: Marcin Janusz
Gdy jako zespół teoretycznie słabszy prowadzisz z faworyzowanym gigantem 23:20, to nie możesz tego seta przegrać. Asseco Resovia Rzeszów jednak zrobiła to we własnej hali przeciwko Ziraatowi Bankkart Ankara. Mało tego, polski zespół choćby nie doprowadził do gry na przewagi i przegrał 23:25. — To bardzo boli — powiedział wprost po spotkaniu kapitan Marcin Janusz. I dodał więcej.

2 godzin temu











![Aleksander Miszalski otrzymał koszulkę z numerem 1. Wiśle Kraków jednak nie pomógł [ZDJĘCIA]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/03/657373104_1349273767009169_4710539076380126176_n.jpg)


