Kacper Woryna zwyciężył w drugiej rundzie cyklu IMP w Bydgoszczy. Zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin był tego dnia kompletny i wygrał wszystkie biegi, łącznie z finałem zdobywając osiemnaście punktów do klasyfikacji generalnej. Wielu z jego czołowych rywali pogubiło tego wieczoru sporo punktów, dzięki czemu Woryna prowadzi w klasyfikacji generalnej cyklu IMP, po dwóch rundach. Choć Woryna prowadzi w cyklu, a do końca została mu już tylko jedna runda, to sam zawodnik chłodzi nastroje przed ostatnią rundą w Ostrowie i wie, iż czeka go jeszcze sporo pracy.
Kacper Sadurski (speedwaynews.pl): Dzisiaj tak naprawdę wszystko zagrało u ciebie, jak trzeba, od początku do końca. Czy mimo iż z perspektywy trybun wyglądało to łatwo, to czy miałeś jakiekolwiek trudności dziś w Bydgoszczy?
Kacper Woryna (Orlen Oil Motor Lublin): Każde zawody wymagają odpowiednich korekt i bycia na bieżąco z tym, czy tor się zmienia lub nie. Jakie są równania, polewania etc. Z trybun to wszystko łatwo wygląda, natomiast w parku maszyn wygląda to zupełnie inaczej.
Tor w Bydgoszczy wydaje ci służyć. Lubisz się ścigać przy S2?
Ciężko stwierdzić. Ostatnimi czasy, czy to w zeszłym roku na mistrzostwach Europy, czy dzisiaj no dobrze mi się tu jeździ. Tor jest świetnie przygotowany. Dobry silnik pod ten tor mam, co było dzisiaj widoczne, a to jest spore ułatwienie. Tutaj zasługa RK Racing i całej reszty chłopaków z mojego teamu, iż dzisiaj się jechało naprawdę bardzo fajnie na tych motorkach.
To końcówka cyklu, w którym jesteś teraz liderem. Czy patrząc na to i gorszą formę rywali myślisz o tym, iż tytuł jest na wyciągnięcie ręki, czy starasz się o tym nie myśleć?
Nie no myślę, iż chciałbym naprawdę poznać człowieka, który obstawiał dzisiaj moje osiemnaście i brak Bartka w finale. Taki jest żużel. Kompletnie na to nie patrzę w ten sposób. Wiem, jak dynamiczny jest speedway. Wszystko się zmienia na bieżąco. My po prostu cały czas wykonujemy ciężką robotę, żeby te wyniki były jak najlepsze. Z różnym efektem, dzisiaj akurat z efektem ,,wow”. Nie zawsze natomiast tak to wygląda. My też sobie zdajemy z tego sprawę. Ja do tego wszystkiego podchodzę tak naprawdę z bardzo chłodną głową. Do każdych zawodów z osobna, bo taki jest ten sport i tego wymaga.
Przed nami jeszcze najważniejsza część sezonu. Jednak czy już teraz widzisz potencjał na to, żeby ten 2026 rok był najlepszym w twojej dotychczasowej karierze?
Na razie o tym nie myślę. Przyjdzie czas po sezonie, żeby się nad tym zastanowić i spojrzeć na te wszystkie statystyki. Natomiast ja jestem bardzo zadowolony z tego, jak ten sezon się do tej pory układa i jaką pracę wkładam w to, żeby te wyniki były. Wiadomo, z różnym efektem to wychodzi, natomiast tę pracę, którą wykonują na co dzień, to z tego jestem najbardziej zadowolony. Wyniki prędzej czy później się pokazuję, więc trzeba trzymać rękę na pulsie i pracować nad tym, żeby to dalej szło w dobrym kierunku.
Kacper Woryna






![Wyścig Główny Formuły 2 na Silverstone. Jak pójdzie Bilińskiemu? [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/05/unnamed-49-scaled-e1779661275556.jpg)





