W poniedziałkowy wieczór Kacper Tomasiak dostarczył milionom Polaków powodów do dumy, zdobywając srebrny medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Na tym jeszcze nie koniec: 19-letni skoczek narciarski oprócz cennego krążka otrzyma jeszcze szereg nagród, w tym astronomiczne pieniądze.
Kacper Tomasiak nieźle zarobi za srebrny medal olimpijski
Po historycznym wyczynie młodziutkiego skoczka wśród kibiców zapanowała prawdziwa euforia. Również Kacper Tomasiak ma powody do radości: nie tylko zapisał się złotymi literami w historii polskiego sportu, ale również otrzyma kolejne hojne (jak najbardziej zasłużone) nagrody.
Zdobywca pierwszego polskiego medalu na tegorocznych zimowych igrzyskach za swoje srebro otrzyma nagrody od Polskiego Komitetu Olimpijskiego. 19-latek będzie mógł liczyć na premię w wysokości 400 tysięcy złotych, a także tokeny kryptowalutowe o wartości 200 tysięcy złotych. Dostanie także nagrody rzeczowe, w tym voucher na wakacje, obraz oraz biżuterię o wartości do 2000 złotych.
Tomasiak zostanie wyróżniony także przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, od którego otrzyma jednorazową nagrodę pieniężną (78 tysięcy złotych) i dwuletnie stypendium, którego łączna wartość to 370 tysięcy złotych.
Oznacza to, iż młodziutki skoczek otrzyma łącznie (sumując nagrody PKOl i MSiT) około 848 tysięcy złotych w gotówce w ciągu następnych dwóch lat, a oprócz tego tokeny i nagrody rzeczowe – łączna wartość wszystkich nagród przekroczy milion złotych. Będzie mógł również ubiegać się o olimpijską emeryturę (w wieku 40 lat, tj. w 2047 roku).
Tomasiak pobił rekord. Zdobył medal jako najmłodszy
19-latek zyskał uznanie w oczach całej Polski, dokonując historycznego wyczynu. Kacper Tomasiak został najmłodszym polskim medalistą w historii zimowych igrzysk olimpijskich. Niedawno świętował 19. urodziny, a media przedstawiały go jako "nadzieję kibiców Biało-Czerwonych". Jego wyczyny niejednokrotnie chwaliły legendy, w tym Adam Małysz, prezes Polskiego Związku Narciarskiego.
– Kacper wyskoczył mimo tak młodego wieku. Miejmy nadzieję, iż zostanie na tak wysokim poziomie i będzie robił postępy. Jestem o tym przekonany, patrząc na to, jak jest mocny i jak doskonale sobie z tym radzi – mówił cytowany przez PolskieRadio24.pl Adam Małysz w rozmowie z Andrzejem Grabowskim.
Sam Tomasiak po zawodach mówił Eurosportowi: – Nie wiem do końca, jak to zrobiłem. Dobrze skakałem. Może nie idealnie, ale na pewno bardzo dobrze. (...) To mój najszczęśliwszy dzień w sportowym życiu, chociaż mam nadzieję, iż w całym życiu nie będzie najlepszy, iż zdarzą się lepsze chwile.
Wiemy już, iż sezon 2025/2026 będzie ostatnim w karierze Kamila Stocha. Czyżbyśmy właśnie obserwowali sportowe narodziny jego następcy? Trzymamy kciuki za dalsze sukcesy Kacpra i przede wszystkim gratulujemy mu historycznego osiągnięcia.

2 godzin temu






