Jutro zaczynają się lekkoatletyczne Halowe Mistrzostwa Świata Nanjing 2025

2 tygodni temu

576 lekkoatletów ze 127 krajów, w tym 11 obrońców tytułu z poprzedniej edycji oraz 20 medalistów olimpijskich z Paryża w dniach 21-23 marca będzie rywalizować o medale Halowych Mistrzostw Świata Nanjing 2025. W tym gronie znajduje się 14 reprezentantów Polski z Ewą Swobodą, Pią Skrzyszowską, Anną Wielgosz i Jakubem Szymańskim na czele.

Od piątku do niedzieli położona około 300 kilometrów na zachód od Szanghaju blisko 10-milionowa chińska metropolia Nankin będzie stolicą światowej lekkoatletyki.

W Nanjing’s Cube rozegrana zostanie jubileuszowa, dwudziesta odsłona halowych mistrzostw globu. Chciałoby się powiedzieć, iż wreszcie, bo impreza była wielokrotnie przekładana. Pierwotnie miała odbyć się 5 lat temu. Niestety światowa pandemia COVID-19 sprawiła, iż lekkoatletyczna centralna zdecydowała się przełożyć wydarzenie najpierw na rok 2021, później 2023 i ostatecznie 2025.

Zlot gwiazd

W zawodach w Nankinie weźmie udział 264 kobiet i 312 mężczyzn, a wśród uczestników znajdziemy wielu wybitnych sportowców, którzy zapisali się już na kartach historii lekkoatletyki. Do Chin polecieli m.in. rekordziści świata Szwed Mondo Duplantis (skok o tyczce), Bahamka Devynne Charlton (bieg na 60 metrów przez płotki) i Amerykanin Grant Holloway (bieg na 60 metrów przez płotki).

Swoich tytułów mistrzowskich sprzed dwóch lat będą bronić także Brytyjka Molly Caudery (skok o tyczce), Etiopka Tsige Duguma (bieg na 800 metrów), Nowozelandczyk Hamish Kerr (skok wzwyż), Dominikanka Thea Lafond (trójskok), Kanadyjka Sarah Mitton (pchnięcie kulą), Australijka Nicola Olyslagers (skok wzwyż), Grek Miltiadis Tentoglou (skok w dal) oraz Hugues Fabrice Zango z Burkina Faso (trójskok).

Niektórzy z tych zawodników triumfowali również na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Do grupy tej należą m.in. Duplantis, Holloway, Kerr, Lafond oraz Tentoglou. W Nankin zobaczymy także inne gwiazdy lekkoatletyki, takie jak mistrzyni olimpijska w skoku wzwyż Ukrainka Yaroslava Mahuchikh oraz triumfator biegów na 1500 i 3000 metrów Norweg Jakob Ingebrigtsen. Oboje zawodnicy są również rekordzistami świata.

Wśród reprezentantów gospodarzy warto wyróżnić Gong Lijiao, mistrzynię olimpijską i dwukrotną złotą medalistkę mistrzostw świata w pchnięciu kulą, oraz Zhu Yaminga, zdobywcę dwóch medali na mistrzostwach świata w trójskoku.

Biało-czerwona czternastka

Najwięcej zawodników do Nankinu wysłały Stany Zjednoczone – łącznie w 71 osób, w tym 36 mężczyzn i 35 kobiet. Kolejną pod względem wielkości jest kadra Chin licząca 35 sportowców, z podziałem na 18 mężczyzn i 17 kobiet. Znaczące liczebnie są również reprezentacje Włoch i Jamajki, obie z 23 zawodnikami.

Polska sportowa delegacja do Nankinu liczy 14 osób oraz 9 osób członków sztabu – trenerów i obsługi medycznej. Wśród lekkoatletów są m.in. złoci medaliści zakończonych przed kilkunastoma dniami halowych mistrzostw Europy – Jakub Szymański oraz Anna Wielgosz. Większość naszych zawodników dotarła już na miejsce imprezy.

– Miasto robi bardzo dobre wrażenie. Jest spokojnie, czysto, wysokie budynki tworzą piękną perspektywę. Ludzie są bardzo pomocni, często używają translatora, żeby się dogadać z obcokrajowcami. Nasz hotel ma bardzo dobrą bazę treningową, świetnie wyposażoną siłownię oraz strefę wypoczynku z basenem. Obok jest rzeka, przy której są ścieżki będące rajem dla biegaczy mówi Anna Wielgosz, halowa mistrzyni Europy na 800 m sprzed kilkunastu dni.

Hotel, w którym została zakwaterowana reprezentacja Polski jest położony w sąsiedztwie hali Nanjing’s Cube, która będzie areną mistrzostw.

Dużym atutem organizacyjnym imprezy jest fakt, iż wszędzie jest naprawdę blisko. Z hotelu na halę idzie się około 15 minut, a pogoda zdecydowanie zachęca do spacerów. Hotel jest nad rzeką – relacjonuje z Nankinu Anna Wielgosz, która po wygraniu biegu na 800 metrów w Apeldoorn teraz będzie chciała powalczyć o jak najlepsze miejsce w globalnym czempionacie.

Jak dodaje Wielgosz, profil bieżni w Nankinie jest inny niż w Holandii.

– Doszły do mnie słuchy, iż proste są tutaj dłuższe, a łuki łagodniejsze. To zupełnie odwrotnie niż miało miejsce w Apeldoorn – przyznaje halowa mistrzyni Europy w biegu na 800 metrów.

Polacy otoczeni opieką

Chińczycy debiutują w roli gospodarza halowych mistrzostw świata, ale jak przekazuje z Nankinu kierownik polskiej reprezentacji Filip Moterski widać bardzo duże zaangażowanie gospodarzy w należyte przygotowanie imprezy.

Chińczycy nie uniknęli problemów organizacyjnych, ale uczciwie się do tego przyznają. Natomiast wszyscy są niezwykle życzliwi, a my jako reprezentacja czujemy się otoczeni opieką. Nie ma problemów z transportem, jedzenie w hotelu jest bardzo smaczne, a wszędzie można gotowych do pomocy wolontariuszy – mówi Moterski.

Początek lekkoatletycznych mistrzostw świata w Nankinie w nocy z czwartku na piątek czasu środkowoeuropejskiego. W pierwszej części zawodów wystartują między innymi Anna Wielgosz i Patryk Sieradzki (oboje w biegu na 800 metrów), a rywalizację w pięcioboju rozpocznie Paulina Ligarska.

– Względem startu w Apeldoorn chciałbym poprawić się we wszystkich konkurencjach – zapowiadała już dwa tygodnie temu Paulina Ligarska, która w halowych mistrzostwach Europy w pięcioboju zajęła wysokie piąte miejsce.

Transmisje z Nankinu będzie można oglądać na antenach Telewizji Polskiej.

Źródło: World Athletics, PZLA, red

fot. w nagłówku Łukasz Szeląg

Idź do oryginalnego materiału