
Julia Szeremeta kapitalnie rozpoczęła zmagania w Pucharze Świata.
Julia Szeremeta od zwycięstwa zaczęła przygodę z Pucharem Świata organizowanym przez federację World Boxing. Podczas trzeciego dnia zawodów odbywających się brazylijskim Foz do Iguaçu nasza rodaczka stanęła w szranki bardzo mocną Alyssą Mendozą. Polka kompletnie zdominowała swoją przeciwniczkę.
Szeremeta w ringu wyglądała jak milion dolarów. Wicemistrzyni olimpijska z Paryża była lotna na nogach, świetnie pracowała lewym prostym i nie dawała zrobić sobie większej krzywdy. Pomimo iż Mendoza szukała swoich szans, to bezskutecznie. 21-latka pokonała Amerykankę jednogłośną decyzją sędziów. Reprezentantka Paco Lublin wygrała na kartach punktowych wszystkich pięciu arbitrów.
Julia Szeremeta w strefie medalowej Pucharu Świata ❗️Polka pokonała 5:0 bardzo mocną Alyssie Mendozę 🇺🇸 w ćwierćfinale.
Ciężko pojedynek, zadecydował luz i swada Julki w boksie, bo to generowało efektowne akcje. Świetne są te krótkie sierpy z zejściem.
👏 Brawo! 🇵🇱 pic.twitter.com/TPdi4E9CPH
W przeszłości Julia Szeremeta miała okazję sprawdzić się Alyssą Mendozą. Młoda pięściarka zmierzyła się z Amerykanką w ramach kwalifikacji do IO. Wtedy również zawodniczka z Kraju nad Wisłą okazała się górą, ale po znacznie bardziej wyrównanym pojedynku.
Zwycięstwo w ćwierćfinale w kategorii 57 kilogramów oznacza, iż Julia Szeremeta ma już zapewniony brązowy medal. Niemniej apetyt rośnie w miarę jedzenia. Z pewnością Szeremeta nie zamierza wrócić do Polski z brązowym krążkiem.
ZOBACZ TAKŻE: FAME 25: Transmisja stream online – gdzie oglądać? Ile kosztuje, jaka cena?
W półfinale Szeremeta skrzyżuje rękawice z Ulzhan Sarsenbek. Bokserska z Kazachstanu do 1/2 dostała się bez walki, ponieważ miała tzw. wolny los. Stawką wspomnianego starcia będzie srebrny medal.