Dyrektor KSW ujawnia szczegóły negocjacji z Ruchałą: „Chcieliśmy walki z Parnasse, ale Robert w tym układzie nie chciał”

mymma.pl 19 godzin temu
Zdjęcie: dyrektor ksw ujawnia szczegóły negocjacji z ruchałą chcieliśmy walki z parnasse robert nie chciał


Dyrektor sportowy KSW ujawnił szczegóły negocjacji kontraktowych z Robertem Ruchałą. Okazuje się, iż KSW chciało doprowadzić do rewanżu z Salahdinem Parnasse.

Wojsław Rysiewski udzielił obszernego wywiadu Hubertowi Mściwujewskiemu z kanału MMA BNB. Głównym tematem rozmowy były oczywiście negocjacje kontraktowe KSW z Joanną Jędrzejczyk i Robertem Ruchałą.

Dyrektor sportowy KSW zaznaczył, iż to on z polecenia szefów rozmawiał z Joanną Jędrzejczyk, która reprezentowała Roberta Ruchałę. Rysiewski przekazał także informację na temat tego, w którym momencie federacja otrzymała informację, iż Robert Ruchała chce spróbować sił w UFC.

– Negocjacje na poziomie managerskim prowadziłem z Joanną ja, oczywiście w porozumieniu z szefami. W pewnym momencie po powrocie Roberta ze stanów dostaliśmy taką informację, iż niezależnie od kwot oni jednak chcą spróbować, zaryzykować pójście do UFC.

Dyrektor KSW ujawnia szczegóły negocjacji z Ruchałą

Wojsław Rysiewski podkreślił wyraźnie, iż choć Martin Lewandowski także rozmawiał z Jędrzejczyk i Ruchałą, to Maciej Kawulski przez cały okres kariery odpowiadał za wszelkie kontakty, rozmowy oraz podpisywanie umów z zawodnikiem z Nowego Sącza.

– Później faktycznie Martin odbył jakąś rozmowę z Asią i Robertem. Maciek Kawulski był wcześniej tą osobą, która wcześniej spotykała się z Robertem (przy okazji poprzednich walk), dopinała kwestie kontraktowe, jakieś jego duże walki. Maciek akurat był za granicą, więc to spotkanie trochę się przesunęło, ale ostatecznie się odbyło.

– Wiecie, jak jest. Z Pudzianem rozmawia Martin, a z Robertem Ruchałą dogadywał większość rzeczy Maciek.

Ostatecznie Wojsław Rysiewski podkreślił, iż w negocjacjach nowego kontraktu Roberta Ruchały nie chodziło wyłącznie o wysokość wynagrodzenia. Dyrektor sportowy ujawnił także zaskakującą informację.

– Kwota, długość kontraktu, wiele było punktów spornych. To nie jest tak, iż to była tylko kwestia pieniędzy. To nie sztuka dogadać się na jedną walkę na przykład albo dać zawodnikowi podwyżkę, ale mieć tylko dwie walki i on znowu zyskuje wolną rękę. Też nie bez znaczenia był rywal, oczywiście wszyscy wiemy. Jest wiele zarzutów, iż Salahdine Parnasse nie broni pasa dywizji piórkowej. My chcieliśmy tej walki. Robert w tym układzie nie chciał. Wszyscy chcą pas, a nikt nie chce walczyć z mistrzem. Ja namawiam zawodników do wyzywania mistrza, a nie namawiania nas na pas tymczasowy.

Wojsław Rysiewski zdradził, iż federacja KSW chciała doprowadzić do rewanżu Parnasse vs Ruchała o pełnoprawny pas kategorii piórkowej. Robert nie chciał jednak przyjąć tego pojedynku na warunkach proponowanych przez KSW.

Idź do oryginalnego materiału