Josh Hokit jak Conor McGregor? Kolega Mateusza Gamrota z ciekawym porównaniem

3 dni temu


Dustin Poirier uważa, iż Josh Hokit ma zadatki na wielką gwiazdę.

Prawdziwą furorę zrobił Josh Hokit w trakcie całego tygodnia poprzedzającego galę UFC 327, która miała miejsce w ubiegły weekend. Od samego początku swojego pobytu w Miami Hokit robił wszystko, aby zwrócić na siebie uwagę. Na początek wszedł w słowną sprzeczkę z Jirim Prochazką, a następnie miotał się na konferencji prasowej, mamrocząc coś do siebie.

Dużą popularnością zdobył również klip, na którym Amerykanin próbował poderwać Laurę Sanko, komplementując ją tekstami, których nie powstydziłby się żaden „mentor” od spraw damsko-męskich z TikToka. Ale to nic w porównaniu z tym, co zaprezentował w oktagonie.

Gdy tylko wybrzmiała syrena rozpoczynająca pierwszą rundę, popularny „The Incredible Hok” poszedł na otwartą wojnę z Curtisem Blaydesem. Szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę – żaden z zawodników nie chciał odpuścić. Ostatecznie jednak Josh Hokit po trzech wyniszczających rundach pokonał Curtisa Blaydesa jednogłośną decyzją sędziów.

JOSH HOKIT vs. CURTIS BLAYDES IS VIOLENT

Both of these guys already deserved a Fight of the Night #UFC327 pic.twitter.com/IRdnLavx0g

— Home of Fight (@Home_of_Fight) April 12, 2026

Wygrana z „Razorem” zapewniła mu miejsce w czołowej piątce kategorii ciężkiej oraz kontrakt na walkę w Białym Domu. W drodze do karetki Hokit został zapytany, czy chciałby zmierzyć się z Derrickiem Lewisem podczas gali UFC w Waszyngtonie, która odbędzie się w dniu 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych. Nie zastanawiając się ani chwili, Amerykanin odpowiedział twierdząco.

Josh Hokit niczym Conor McGregor?

Po UFC 327 w sieci nie brakowało zachwytów nad postacią Josha Hokita. Do tego grona dołączył również Dustin Poirier, który dostrzega w 28-latku ogromny potencjał na przyszłą gwiazdę. „Diament” porównał choćby Hokita do Conora McGregora.

Kiedy wszystko zaczyna się układać – widzieliśmy to u Conora McGregora. Kiedy mówisz, co masz do powiedzenia, i w oktagonie robisz to, co zapowiadasz. Widzieliśmy to u Seana O’Malleya czy Chaela Sonnena. Widzieliśmy to wiele razy – ktoś dużo mówi i potem to potwierdza w klatce. Hokit zrobił to w tym tygodniu. Mówił wielkie rzeczy, a potem wyszedł i dał jedną z najlepszych walk wagi ciężkiej, jakie widzieliśmy. I wygrał. Tak rodzą się gwiazdy.

– Powiedział Dustin Poirier w „About Last Fight”.

ZOBACZ TAKŻE: Dramatyczne obrazki na gali TFL 37. Sędzia dopuścił do walki znokautowanego zawodnika

Czy Waszym zdaniem Josh Hokit faktycznie może w przyszłości dorównać takim gwiazdom jak Conor McGregor, czy może jednak Dustin Poirier przesadza? Jak zawsze, czekamy na Wasze komentarze!

Idź do oryginalnego materiału