W tym sezonie Phoenix Suns często zmieniali skład wyjściowy. Główny trener Jordan Ott przez ostatnie kilka miesięcy zmagał się z wszelkiego rodzaju kontuzjami, ale znalazł sposób, aby pozostać konkurencyjnym. To dowód na to, jak dobrze sobie radził, pomimo wszystkich zmian, których dokonał.
Jedną ze zmian, jakie ostatnio wprowadził, było wybranie Jordana Goodwina do gry w wyjściowym składzie zamiast Collina Gillespiego. Mimo iż ten ostatni jest zabójczym strzelcem za trzy punkty, Ott uważa, iż Goodwin był bardziej optymalnym wyborem na startera.
Ott wyjawia, dlaczego założył Goodwina zamiast Gillespiego
W niedzielnym meczu przeciwko Chicago Bulls Suns mieli dość ograniczony skład. Wysłali Dillona Brooksa jako mocnego napastnika, co oznaczało, iż Ott grał w mniejszym składzie wyjściowym. Devin Booker i Jalen Green byli obrońcami, a Goodwin grał na skrzydle, mimo iż był mniejszym zawodnikiem.
To była osobliwa decyzja, ale się powiodła, ponieważ Goodwin rozegrał kilka cennych minut w swojej obronie. Było to również adekwatne posunięcie, jeżeli chodzi o minuty Gillespiego, ponieważ podczas gry w drugiej drużynie był znacznie lepiej przygotowany.
Goodwin zapewnia większą wartość w obronie niż Gillespie, a biorąc pod uwagę, iż grał trzema sprawdzonymi strzelcami, była to bardziej optymalna rola. Gillespie jest zawodnikiem skupiającym się bardziej na ataku, więc pozostawienie go na czele drugiej drużyny było dobrą decyzją.
„Po prostu próbuję zrównoważyć niektóre grupy. Podoba nam się sposób, w jaki druga jednostka grała na początku sezonu. To była część tego. Próbuję to wszystko zrównoważyć. Teraz, gdy w drużynie początkowej znajduje się trzech dość często używanych zawodników, zmienia się tylko część dynamiki w ataku w drugiej jednostce. Spróbujemy to znaleźć, ale w pewnym momencie musimy się ustawić i gotowe.” Ott powiedział po zwycięstwie nad Bulls.
Suns przez cały czas walczą o szansę na automatyczny awans do play-offów. Wydaje się to mało prawdopodobne, ale Ott przygotowuje swój zespół do gry w koszykówkę o wysokie stawki. Dzięki krótszej dziewięcioosobowej rotacji przygotowuje się do tych meczów, niezależnie od tego, czy będą to turnieje wstępne, czy play-offy.
Musi dokonać poważnych zmian w swojej rotacji. Oczywiście mają stały kwartet z Bookerem, Brooksem, Greenem i Markiem Williamsem. Teraz wygląda na to, iż Goodwin zapewnił sobie piąte i ostatnie miejsce w wyjściowym składzie.

1 dzień temu













