Wyniki NBA: Wielkie rzuty Josha Harta, Jayson Tatum wrócił do MSG

8 godzin temu

Brandon Ingram rzucił 28 punktów, a jego Toronto Raptors wygrali z Miami Heat. Jayson Tatum wrócił do Madison Square Garden po tym, jak w play-offach w tej hali zerwał ścięgno Achillesa, ale nie był w stanie poprowadzić Boston Celtics do wygranej. Chicago Bulls byli lepsi od Washington Wizards, a Indiana Pacers rozbili Brooklyn Nets. Houston Rockets pokonali Philadelphia 76ers, którzy wcześniej stracili Joela Embiida. Na koniec Los Angeles Lakers nie mieli większych problemów z pokonaniem Golden State Warriors.

Toronto Raptors — Miami Heat 128:114

Statystyki na PROBASKET

  • Brandon Ingram zdobył 38 punktów, a dodatkowo dołożył 7 asyst. RJ Barrett zaliczył 22 punkty, Collin Murray-Boyles 17, Scottie Barnes 13, a Immanuel Quickley 11.
  • Dzięki temu zwycięstwu Raptors wyprzedzili Atlantę i awansowali na 5. miejsce w Konferencji Wschodniej (bilans 45–35).
  • Kluczowy moment meczu nastąpił pod koniec pierwszej połowy, gdy Toronto Raptors zaliczyli serię 24-6 w ostatnich minutach i zbudowali prowadzenie 69:50 do przerwy. Ingram już wtedy był nie do zatrzymania. Zdobył wówczas 13 punktów i niemal bezbłędnie trafiał rzuty wolne (10/11 w pierwszej połowie, przy 3/7 całego Miami).
  • Miami Heat próbowali wrócić do gry w trzeciej kwarcie, gdy trafili aż dziewięć rzutów za trzy, ale Ingram ponownie przejął inicjatywę (13 punktów w tej odsłonie), i utrzymał bezpieczną przewagę Raptors (102:90 przed czwartą kwartą).
  • W ekipie Miami najlepiej wypadł Bam Adebayo (24 punkty, 11 zbiórek), a Davion Mitchell zanotował double-double (15 punktów, 11 asyst). Tyler Herro i Jaime Jaquez Jr. dorzucili po 15 punktów.

Autorka: Martyna Kucybała

Washington Wizards — Chicago Bulls 108:119

Statystyki na PROBASKET

  • Leonard Miller zdobył rekordowe w karierze 26 punktów i wyrównał swój najlepszy wynik w zbiórkach (11), a Chicago Bulls pewnie pokonali Washington Wizards 119:108. Tre Jones zdobył dla Bulls 31 punktów, a Collin Sexton dołożył 27. Środkowy Chicago, Guerschon Yabusele, opuścił parkiet na początku trzeciej kwarty z powodu skręcenia lewego barku.
  • Will Riley zdobył 23 punkty i był najlepszym strzelcem Washington Wizards, który z powodu kontuzji miał aż dziesięciu absencji. Julian Reese dołożył 16 punktów i 15 zbiórek dla Wizards, najgorszej drużyny w NBA, która przegrała 24 z ostatnich 25 meczów i z bilansem 17–63 ma przed sobą jeszcze dwa spotkania do końca sezonu.
  • Chicago przejęło kontrolę nad meczem, wygrywając końcówkę trzeciej kwarty 16:4. Jones zdobył ostatnie sześć punktów w tym fragmencie gry, w tym dwa kolejne layupy w ostatniej minucie, które dały wynik 87:74. W kolejnych meczach Bulls podejmą w piątek Orlando, a Wizards tego samego dnia zagrają u siebie z Miami.

Autor: Michał Kajzerek

Brooklyn Nets — Indiana Pacers 94:123

Statystyki na PROBASKET

  • Obi Toppin zdobył 26 punktów, miał dziewięć zbiórek i aż siedmiu zawodników Indiany zakończyło mecz z dwucyfrową liczbą punktów, dzięki czemu Pacers przerwali serię trzech porażek. Indiana grała bez trenera Ricka Carlisle’a, który opuścił mecz, aby uczestniczyć w wiosennym balu swojej córki. Obowiązki szkoleniowca przejął Lloyd Pierce.
  • Micah Potter zdobył 18 punktów i zanotował 14 zbiórek. E.J. Liddell był liderem Brooklyn Nets (20–59) z dorobkiem 26 punktów i 10 zbiórek. Ben Saraf dołożył dla Brooklynu 19 punktów.
  • Pacers gwałtownie przejęli kontrolę nad meczem — po pierwszej kwarcie prowadzili 31:14, do przerwy 63:37, a przed czwartą kwartą mieli już 26 punktów przewagi (98:72). W następnych meczach Pacers zagrają w piątek na wyjeździe z Philadelphia 76ers, a Nets tego samego dnia zmierzą się z Milwaukee Bucks.

Autor: Michał Kajzerek

New York Knicks — Boston Celtics 112:106

Statystyki na PROBASKET

  • Josh Hart zanotował 26 punktów (15 w czwartej kwarcie) i trzy asysty, trafił też dwie najważniejsze trójki w końcowych fragmentach spotkania. Jalen Brunson dołożył 25 punktów i 10 asyst, a Karl-Anthony Towns 16 punktów, 12 zbiórek i cztery asysty. Dzięki czwartej wygranej z rzędu Knicks zachowali szansę na 2. miejsce na koniec sezonu zasadniczego w Konferencji Wschodniej.
  • Jayson Tatum wrócił do Madison Square Garden i zagrał w niej po raz pierwszy od momentu, gdy w zeszłorocznych play-offach zerwał tu ścięgno Achillesa. Na parkiecie spędził dzisiaj 40 minut, w trakcie których zanotował 24 punkty, 13 zbiórek i osiem asyst. Miał też po jednym przechwycie i bloku.
  • Po meczu Tatum przyznał, iż poczuł ulgę. — To był istotny moment, wielka przeszkoda. Byłem zdenerwowany i pełen obaw przed powrotem do tego miejsca. Oczywiście, iż chciałem wygrać i zagrać świetnie, ale chciałem też zejść z parkietu na dwóch nogach — powiedział lider Celtics po meczu. Wyznał, iż był na początku spotkania nieco nerwowy. Ostatecznie skończył występ w ośmioma stratami.
  • Oprócz Tatuma na wyróżnienie w szeregach Celtics zasłużyli rezerwowi. Payton Pritchard zanotował 23 punkty, sześć asyst i trzy zbiórki, Baylor Scheierman dołożył 20 punktów i cztery zbiórki. Goście zagrali dzisiaj bez Jaylena Browna.
  • Spotkanie było przez większość czasu wyrównane. W pierwszej kwarcie Celtics prowadzili siedmioma punktami, ale Knicks byli w stanie odpowiedzieć i jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie. W trzeciej ćwiartce przewaga gospodarzy sięgnęła już 13 punktów, ale tym razem to Celtics skutecznie odpowiedzieli. W samej końcówce Hart trafił dwukrotnie za trzy, zapewniając Knicks wygraną.
  • Jeremy Sochan nie pojawił się na parkiecie.

Houston Rockets — Philadelphia 76ers 113:102

Statystyki na PROBASKET

  • Kevin Durant miał 29 punktów, pięć asyst i siedem zbiórek, Amen Thompson dołożył 19 punktów, pięć zbiórek, cztery asysty i trzy przechwyty, a Jabari Smith Jr. 19 punków i pięć zbiórek. Rockets zrobili istotny krok w kierunku przewagi własnego parkietu w pierwszej rundzie play-offów. Wciąż mają szansę na zajęcie 3. miejsca na koniec sezonu. Dla ekipy z Teksasu to ósme zwycięstwo z rzędu.
  • Dla Sixers 23 punkty, pięć asyst i trzy zbiórki miał Tyrese Maxey, VJ Edgecombe dołożył 21 punktów, osiem asyst i sześć zbiórek. Goście od początku spotkania dali się stłamsić Rockets i nie byli w stanie nawiązać równej walki. Wchodzący z ławki Quentin Grimes miał 20 punktów, Andre Drummond 15 zbiórek, a Dominick Barlow cztery bloki. Trzecia porażka z rzędu znacznie komplikuje Sixers kwestię awansu do play-offów i sprawia, iż prawdopodobnie będą musieli grać w turnieju play-in.
  • Po trzech kwartach Rockets prowadzili już różnicą 23 punktów. Jednak Sixeres przeprowadzili serię 16:0, która na około pięć minut przed końcem zmniejszyła ich straty do zaledwie siedmiu „oczek”. Jednak w odpowiedzi za trzy trafił Durant, a następnie takim samym rzutem popisał się Aaron Holiday. W odpowiedzi goście rzucili osiem kolejnych punktów, dzięki czemu tracili już tylko pięć, ale na minutę przed końcem Durant znów trafił zza łuku i przypieczętował wygraną.
  • Jeszcze przed meczem dostaliśmy informację, iż lider Sixers Joel Embiid wypada z gry na czas nieokreślony. Shams Charania przekazał, iż środkowy musiał przejść operację wycięcia wyrostka robaczkowego. To duży cios dla Sixers w kluczowym momencie sezonu.

Golden State Warriors — Los Angeles Lakers 103:119

Statystyki na PROBASKET

  • LeBron James wrócił do składu Lakers i poprowadził ich do ważnej wygranej nad Warriors. Dzisiaj skrzydłowy zanotował 26 punktów, 11 asyst i osiem zbiórek. Miał także dwa przechwyty i blok. Deandre Ayton dołożył 21 punktów i pięć zbiórek, a Luke Kennard miał 14 punktów, osiem asyst i cztery przechwyty. Jake LaRavia miał 16 punktów, siedem zbiórek i cztery asysty.
  • Lakers przerwali serię trzech porażek, wygrywając po raz czwarty z rzędu na parkiecie Warriors. Dzięki wygranej wskoczyli na 4. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej i wciąż mają szansę na 3. miejsce na koniec sezonu zasadniczego. Jednak biorąc pod uwagę absencje Luki Doncicia i Austina Reavesa będzie o to niezwykle trudno.
  • W połowie trzeciej kwarty James opuścił na chwilę parkiet po tym, jak uszkodził rękę przy bloku na Pacie Spencerze. Niedługo później jednak pojawił się na boisku, co prawdopodobnie oznacza, iż uraz nie był poważny.
  • Warriors grali dzisiaj bez Stephena Curry’ego, Kristapsa Porzingisa i Ala Horforda. 17 punktów zanotował Brandin Podziemski, a Nate Williams miał 17 punktów, cztery zbiórki i trzy asysty. Charles Bassey dołożył 12 punktów i 13 zbiórek. Warriors skończą sezon zasadniczy na 10. miejscu i w pierwszym meczu play-in zmierzą się na wyjeździe z Los Angeles Clippers lub Portland Trail Blazers.

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Idź do oryginalnego materiału