
Wygląda na to, iż Jon Jones znowu ma kłopoty wizerunkowe i kolejny raz za nieprzepisową jazdę. Filmik, który został opublikowany w sieci powoduje kolejną rysę na wizerunku byłego mistrza wagi półciężkiej i ciężkiej UFC.
Jon Jones co prawda zakończył już sportową emeryturę, ale postanowił odwiesić rękawice z kołka i wyraził gotowość udziału w historycznej gali UFC w Białym Domu, która zaplanowana jest na czerwiec tego roku. „Bones” był gotowy wziąć każdą walkę na tej gali, ale z nieoficjalnych wiadomości dowiadujemy się, iż za swój występ oczekiwał ogromnych pieniędzy.
Co ciekawe, szef UFC, Dana White nigdy nie wyraził zainteresowania obecnością Jona Jonesa w karcie walk gali w Białym Domu, bowiem jego zdaniem „Bones” jest zawodnikiem, który w przeszłości zbyt często wypadał z ważnych pojedynków, a w przypadku tej historycznej gali w Waszyngtonie na jakiekolwiek roszady nie ma miejsca.
Jon Jones znowu ma kłopoty za nieprzepisową jazdę?
I Dana White miał nieco rację. Jones został bowiem bohaterem viralowego filmu, na którym widać jego sprzeczkę z innym uczestnikiem ruchu drogowego. W sobotni wieczór w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać Jona Jonesa wchodzącego w sprzeczkę z innym mężczyzną.
Na nagraniu kierowca mówi: „Co jest, stary? Chcesz się bić? Prawie we mnie wjechałeś, stary”, a były mistrz UFC podchodzi do niego i odpowiada: „Musisz się uspokoić, stary”, na co kierowca reaguje: „Stary, powinieneś nauczyć się jeździć”.
„Musisz się wyluzować, stary” — mówi Jones.
„Prawie we mnie wjechałeś swoim truckiem, stary” — odpowiada kierowca. „Prawie mnie uderzyłeś, co jest, do cholery. Wjeżdżasz na mój pas i w ogóle, stary, no bez przesady”.
W trakcie wypowiedzi kierowcy Jones pokazuje środkowy palec w stronę kamery, po czym odchodzi.
Całą sytuację możecie zobaczyć w całości poniżej:
Dude accidentally got into a road rage altercation with Jon Jones
“I was almost hit 3 times so I flipped him off. He stopped in the middle of the road, backed up, and came into the same parking lot.
I didn't know who it was when I flipped him off.”
(via bryanbeltran06/IG) pic.twitter.com/pFr2QAhMoK
- ZOBACZ TAKŻE: Gwiazdy polskiego MMA skomentowały porażkę Ruchały w UFC. Wymowne słowa
Mistrz UFC wydał oświadczenie
W niedzielę wieczorem Jon Jones odpowiedział na to viralowe nagranie wpisem na Twitterze, w którym wyjaśnił całą sprawę:
„Ten dzieciak przez dwa przecznice gonił mój samochód i próbował mnie zastraszyć. Cieszę się, iż to spotkało mnie, a nie któregoś ze starszych mieszkańców naszej społeczności. Jestem z siebie dumny, iż stanąłem w swojej obronie i nie pozwoliłem na takie zastraszanie.”
napisał Jones na portalu X:
This kid proceeded to chase my car down for two blocks, revving his engine and trying to intimidate me. I am glad this happened to me and not one of the senior citizens in our community. I am proud of myself for standing up for myself and not allowing that kind of bullying or… https://t.co/kEd5ejCQ2q
— Jonny Meat (@JonnyBones) April 5, 2026Choć dokładne okoliczności zdarzenia pozostają niejasne, Jones ma niestety długą historię problemów poza oktagonem, w tym związanych z pojazdami. W kwietniu 2015 roku brał udział w wypadku typu „hit-and-run”, w którym został zatrzymany po uderzeniu w samochód prowadzony przez ciężarną kobietę i ucieczce z miejsca zdarzenia. W konsekwencji został pozbawiony tytułu mistrza UFC w wadze półciężkiej i zawieszony na sześć miesięcy.
Jones był również zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu w 2012 roku oraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w 2020 roku, a w lutym 2025 roku oskarżono go o ucieczkę z miejsca kolizji.

6 godzin temu













