Tegoroczna Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców odbyła się 10 stycznia. Nawrocki chętnie pojawił się pod Jasną Górą, tym samym pokazując, iż nie zapomniał o swoich kibicowskich korzeniach. Obecny prezydent jest wielkim fanem Lechii Gdańsk, w przeszłości był choćby aktywnie zaangażowany w ruch kibicowski tego klubu.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Ministra rządu Tuska grzmi. "Chciałabym, żeby prezydent nie obracał się w środowiskach kryminalnych"
Głos w sprawie zabrała Barbara Nowacka, ministra edukacji w rządzie Donalda Tuska.
- Ja się zastanawiam, kto namówił prezydenta, żeby tam poszedł. Jak można było dopuścić do tego, żeby prezydent ściskał się z ewidentnym przestępcą z tego środowiska. Czy ja bym chciała, żeby prezydent nie obracał się w środowiskach kryminalnych? Tak, bardzo bym chciała. Bardzo tego życzę panu prezydentowi - powiedziała Nowacka w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim na antenie Radia ZET.
Dokładnie chodzi o postać Tomasza P. pseud. "Dragon", z którym Nawrocki wymienił serdeczny uścisk. Nagranie z tego momentu zniknęło z profilu Kancelarii Prezydenta.
"[Dragon] Jest przywódcą gangu kiboli Jagiellonii Białystok, znanym i kojarzonym przez zagorzałych sympatyków innych klubów. P. był wielokrotnie skazany za różnego rodzaju przestępstwa. W ciągu ostatnich kilkunastu lat "Dragon" był karany m.in. za napaść z użyciem broni lub innego niebezpiecznego przedmiotu na funkcjonariusza publicznego i za podżeganie do napadu. Zastraszał też świadków innego napadu. Podczas wyjazdowych meczów Jagiellonii popełniał liczne wykroczenia" - napisał dziennikarz Sport.pl, Marcin Jaz.
50-latka wygłosiła powyższe słowa po tym, jak Rymanowski zapytał ją o post dodany z oficjalnego konta Koalicji Obywatelskiej. Na grafice widniał wizerunek Nawrockiego w rękawicach bokserskich, a obrazek podpisany był zdaniem "Polska potrzebuje Prezydenta, a nie #PrezydentKiboli". Rymanowski zapytał rozmówczynię, czy wpis jej partii nie jest dobrym przykładem na mowę nienawiści, którą KO chce cenzurować w internecie.
- Chyba używamy za często pojęcia: mowa nienawiści. [...] Bardzo mi się nie podobało to, co się działo na Jasnej Górze. Z dwóch powodów. Mówię to jako osoba niewierząca. Jasna Góra dla wielu osób jest symboliczna, ważna. Urządzanie tam okrzyków: "Czołem kibice", propagowanie, wspieranie środowiska, które w każdym spokojnym, przyzwoitym człowieku, często budzi, a szczególnie te grupy skryminalizowane, niechęć i odrazę - tłumaczyła Nowacka.

2 godzin temu






