Norbert Krakowiak od końcówki czerwca unikał jazdy na motocyklu. Po urazie w Świętochłowicach, Polak pracował głównie w parku maszyn oraz z młodzieżowcami. Wszystko za sprawą urazu barku, który go nękał od dłuższego czasu. Ostatecznie Krakowiak nie wyjechał do końca fazy zasadniczej, a jego występ w pierwszym meczu półfinałowym stanął pod znakiem zapytania. Ostatecznie piątkowy trening dał odpowiedź, iż Norbert Krakowiak pojedzie w niedzielnym pojedynku. Jak się potem okazało, występ lidera czerwono-czarnych nie trwał zbyt długo.
Krakowiak w pierwszym wyścigu zanotował upadek na pierwszym łuku drugiego okrążenia. Polak został wykluczony z powtórki, ale nikt nie orzekł, aby to doszło do jakiegokolwiek urazu. Problem pojawił się w piątym wyścigu, kiedy to wykorzystano rezerwę taktyczną za Krakowiaka, a ten nie wyjechał do kolejnych biegów. Co więcej, po samym meczu dało się usłyszeć w parku maszyn, iż zawodnik Ultrapur Omega Gniezno odmówił wyjazdu na tor, przez co klub miał problem z układaniem taktyki w kolejnych biegach.
Miarka się przebrała. Trener Norbert Kościuch dawał do zrozumienia po meczu, iż Krakowiaka najpewniej zabraknie w Landshut. prawdopodobnie mecz potoczyłby się inaczej, gdyby to Slater Lightcap otrzymał pozwolenie na pracę w Polsce. Tak czy inaczej, Zarząd GTM Startu Gniezno zebrał się, aby ostatecznie podjąć decyzje na temat Krakowiaka. Jak się okazało, działacze również mają dość zachowania lokalnego zawodnika i odstawiają go na dalszą część sezonu. Poniżej pełna treść oświadczenia:
Zarząd GTM Start Gniezno informuje, iż decyzją Zarządu, podjętą na wniosek sztabu szkoleniowego, Norbert Krakowiak został odsunięty od składu pierwszego zespołu do końca sezonu 2026.
Powodem tej decyzji była odmowa udziału w niedzielnym półfinale Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Ultrapur Omega Gniezno a Trans MF Landshut Devils, mimo iż zawodnik został wyznaczony przez sztab szkoleniowy do startu w kolejnych wyścigach.
W ocenie Zarządu oraz sztabu szkoleniowego zawodnik reprezentujący barwy Klubu ma obowiązek respektować decyzje sztabu szkoleniowego dotyczące składu i taktyki drużyny. Dotyczy to szczególnie spotkań o tak dużym znaczeniu sportowym, jak niedzielny półfinał. Każdy zawodnik jest bowiem częścią zespołu i powinien działać przede wszystkim w jego interesie.
Odmowa startu w tak ważnym meczu została uznana przez Zarząd oraz sztab szkoleniowy za naruszenie obowiązujących w drużynie zasad oraz nadużycie zaufania, jakim zawodnik był obdarzony. W związku z powyższym Norbert Krakowiak nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu pierwszego zespołu do końca sezonu 2026.
Stanowisko Zarządu w tej sprawie jest jednoznaczne. Dobro drużyny, respektowanie decyzji sztabu szkoleniowego, odpowiedzialność za reprezentowanie kolorów GTM Start Gniezno oraz wzajemne zaufanie są dla nas wartościami nadrzędnymi. Zasady te obowiązują każdego członka zespołu i muszą być respektowane niezależnie od okoliczności.
Decyzja została podjęta w trosce o dobro całej drużyny i Klubu.
Krakowiak przychodził do Gniezna jako główny lider zespołu na sezon 2026. Początek sezonu był naprawdę imponujący, ale pierwsze schody pojawiły się podczas domowego spotkanie ze Śląskiem Świętochłowice. Wówczas Norbert doznał urazu kciuka, przez co miał problemy z jazdą na torze oraz odpuścił najważniejsze biegi w domowym meczu z Lokomotivem Daugavpils. Co z jego karierą? Na to pytanie poznamy odpowiedź, zapewne, wkrótce.













